Na prawdę przykro mi, jak czytam część wcześniejszych opinii. Ja właśnie zdałam prawko, czułam się bardzo dobrze przygotowana do tego egzaminu i to, że nie zdałam za pierwszym razem wynikało tylko z nieumiejętności opanowania nerwów. Oczywiście, że inaczej się jeździ z Panią Magdą, a inaczej z Panem Wojtkiem, ale to akurat winika z jednej prostej przyczyny - odmienności płci:) Poza tym fajnie jest mieć dwóch instruktorów, bo każdy zwraca uwagę na inne rzeczy, a kursancji tylko z tego korzyustają. Nikt na mnie nie krzyczał (nawet jak zaryłam nadwoziem o asfalt, a było za co!), nikt mnie nie bił:) Atmosfera była swietna, zero problemu z ustalaniem jazd. Nauczą jeździć każdego. A tym , którzy na kursie prawa jazdy oczekują głaskania po główkach proponuje powrót do przedszkola.
Ja jestem bardzo zadowolona oceniam ten ośrodek na celujący.