Re: Antyhoroskop ;-)
Cholera, ta o poznaniu też nie jest romantyczna - po prostu chodziliśmy razem do jednej klasy w liceum.
Jak już chcesz coś romantycznego, to może tylko tyle, że właśnie w styczniu minęło 10 lat jak jesteśmy razem, i czasami się zastanawiam czy to na pewno dobrze, ale właściwie od razu trafiłam na faceta na resztę życia. Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, ale jak już to do nas - dwójki dzieciaków jeszcze wtedy - dotarło, to wiedziałam że to facet, przy którym chcę się zestarzeć.
I chociaż bywa ciężko, bo mamy oboje dość trudne charaktery, to wiem że to są czary, i że jestem szczęściarą, bo trafiłam od razu na kogoś, kto rozumie mnie bez słów.
Ale może napiszę jedną taką śmieszną w tamtym wątku :-)
0
0