Re: Bar u Rogera
Kupilam dzis kurczaka w w/w barze-jesli mozna go barem nazwac...mial to byc kurczak z rozna,niestety na roznie to on moze byl ale w zeszlym roku(i to watpliwe).Teraz mam zkolezanka problem poniewaz mamy tylko jedna toalete a zjadlysmy go wspolnie.Bar rewelacja ale dla ludzi z zaparciami,omijajcie go szerokim lukiem
1
1