Planowaliśmy zeszłoroczny urlop z wielkim niepokojem.Kiedy żył nasz poprzedni pies zawsze problemem było "załatwienie"opieki dla niego na czas naszych wyjazdów.A teraz mieliśmy dwa młodziutkie pieski,niezbyt lubiące nowe towarzystwo zarówno ludzkie jak i zwierzęce.Na szczescie znaleźliśmy informację o Psiej Niani.Od tego czasu oddajemy Lea i Biszkopta pod opiekę pani Sylwii i pana Adama nie tylko w czasie dłuzszych wyjazdów ale tez kiedy potrzebujemy opieki dziennej.Pani Sylwia i pan Adam oprócz tego że oferują fachową opiekę po prostu lubią psy,a to razem sprawia ,że psiaki dobrze się u nich czują.My również chwalimy sobie sympatyczne kontakty z nimi.Dzięki,ze zawsze możemy na Was liczyć.