Byłam dwa razy:pierwszy i ostatni. Przede wszystkim niesmaczne jedzenie. Burger po paru godzinach jeszcze się "przypominał". Pizzy już nie było (godz. 18). Pani myliła zamówienia. A na koniec powiedziała, że dziś zamykają o godz 20, nie uprzedziwszy wcześniej. Chyba dlatego, że tylko nasza grupa (7 osób) została w lokalu i nie piła alkoholu. Generalnie nie polecam!!!