Użytkowałem Focusa II przez circa 9 lat; samochodzik całkiem przyzwoity, serwis -ŻENADA!!!! Po stłuczce autko oddałem do blacharni na Elbląskiej no i wówczas się zaczęło. Terminowość żadna, w trakcie kolejnej wizyty (w toku naprawy) wpada do blacharni jakiś "Franuś", kilka słów szeptem i dalej, blacharze zostawiają moje autko i ruszają gremialnie "ratować" autko kolesia, który właśnie wjechał. Po naprawie - przedłużonej o circa 2 tygodnie!!!) stwierdziłem złe spasowanie elementów karoserii. Usterkę usunięto JUŻ po trzeciej próbie odbioru autka !!!! (czas; około 10 dni).
Generalnie: Ford - autko tzw. budżetowe, serwis - DNO I MUŁ.