Brawo!
Pierwszy raz wybraliśmy się do Barbaresco ze znajomymi zupełnym przypadkiem. I choć zgodzę się, że karta jest zbyt rozbudowana, to dania bardzo pozytywnie nas zaskoczyły. Pychota! I w dodatku koktajl z żelkami - dla maniaka żelek coś wspaniałego ;)
Kolejnym razem wybrałam się tam z mężem z okazji rocznicy. Kolejny wielki plus. Szczególnie za przegrzebki, których szukaliśmy w gdyńskich restauracjach od dawna!
Obsługa troszkę zagubiona, ale przemiła i (przepraszam za wyrażenie) "na każde zawołanie" - mam na myśli to, że była przy stoliku zawsze, kiedy było to potrzebne, mimo, że wybraliśmy stolik na piętrze.
Będziemy częstymi gośćmi w tym lokalu i polecamy go wszystkim smakoszom!
Kolejnym razem wybrałam się tam z mężem z okazji rocznicy. Kolejny wielki plus. Szczególnie za przegrzebki, których szukaliśmy w gdyńskich restauracjach od dawna!
Obsługa troszkę zagubiona, ale przemiła i (przepraszam za wyrażenie) "na każde zawołanie" - mam na myśli to, że była przy stoliku zawsze, kiedy było to potrzebne, mimo, że wybraliśmy stolik na piętrze.
Będziemy częstymi gośćmi w tym lokalu i polecamy go wszystkim smakoszom!

