Co zrobic z Tesciami?

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Moj przyszly tesc cierpi chyba na nerwice - niedawno zaczal panikowac o naszym slubie (czerwiec) i slubie swojej corki (maj). Czuje, ze to dla niego zbyt duzy stres i na slubach sie nie pokaze. Dla mnie bylo to duzym szokiem, bo bardzo go lubie i przykro mi ze nie chce/moze przyjechac. Wszyscy oczywiscie przejmuja sie bardziej corka, ale jako Anglicy nie maja tych wiezi rodzinnych co my. Zadnych blogoslawienstw, podziekowan rodzicom itd. Bedzie dziwnie tylko z moimi rodzicami (pisalam w innym watku zreszta ze moja mama uwaza ten slub za jej wlasny i bedzie sie stawiac za najwazniejsza). Tak jak odmowil tesc, tak i tesciowa powiedziala, ze sama raczej nie... nie przyjedzie. Tak jak tescia ubolewalam placzem przez dwa dni, tak tesciowa trzymam jezyk za zebami i jestem wsciekla jak osa. Nie moge o tym przestac myslec. A mojego Lubego jakby to nie obchodzilo - dwoje gosci mniej nie? Nawet nie moge z nim rozmawiac o tym, bo w koncu nagaduje na jego kochanych rodzicow.
Czy spotkalyscie sie z takim czyms? Czy mam po prostu zapomniec? Czy mam poszczuc na nich mame? (Jeszcze sie nawet nie poznali, to moze jej sie boja?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Co zrobic z Tesciami?

ej to twój ślub moja droga zrób jak zechcesz!!!To jest Twój ślub i Twojego narzeczonego!!nikogo innego!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Co zrobic z Tesciami?

ja sobie nie wyobrażam, żeby rodziców mojego T. mogło zabraknąć na tak ważnej dla mnie, a przede wszystkim - dla Ich syna uroczystości :o ale co kraj, to obyczaj... ;)
moi dziadkowie np. też odmówili przyjazdu i jest mi z tego powodu bardzo smutno, a co dopiero, jak taki numer wykręcają rodzice!? tak sobie myślę, że może szczera rozmowa z Nimi mogłaby tutaj pomóc? jednak trudno komuś doradzać samemu nie będąc w takiej sytuacji

pozdrawiam i mam nadzieję, że wszystko Ci się dobrze ułoży mimo przeciwności :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0