Re: Czy ktoś wie...
Podobno jest komis w Wielkim Młynie w Gd.Gł., ale to PODOBNO komis Sophie Larso lub czegos co pochodzi od Sophie Larso.... Wiec na własne ryzyko:) Słyszałam że w komisach wypożyczają oddane im do spredaży suknie: ale nie wiem czy to prawda. Mi udało sie moją sprzedać w Weselniku. Myślę, że kluczem do sprzedania sukni jest niska cena, ja moją sprzedałam ze połowę ceny z salonu (Agnes). No i z doświadczenia wiem, że największe zainteresowanie sukniami zaczyna się koło wczesnego kwietnia: babki zaczynają szukać sukien na lato. Piszcie w ofertach jak najdokładniejsze rozmiary, dołączcie zdjęcie, to Wam wtedy nikt nie zawraca głowy niepotrzebnie. Powodzenia!
0
0