Re: Dj Mitch - Michał Pracel
Ja miałam i trochę mnie zawiódł. Myślałam, że dj u mnie to akurat pewniak a jednak o wiele bardziej byłam zadowolona z innych podwykonawców, dj wypadł najsłabiej. Muzyke grał fajną, ale nagłosnienie chyba niespecjalne, tzn kiedy ktoś mówił przez mikrofon nic nie było słychać.. Na rozmowie podkreślałam mu parę razy, że uwielbiamy zabawy weselne i nawet umówiliśmy się jakie miałyby być. Na oczepinach zorientowaliśmy się, że dotychczas nie było ŻADNEJ. Argumentem dja było to, że ludzie się super dobrze bawią i nie trzeba zabaw. Tylko, że dla mnie zabawy to nie miało być urozmaicenie gdyby było nudno, tylko po prostu 2-3 zabawy miały się odbyć jako atrakcja. W końcu po mojej interwencji, po oczepinach była jedna zabawa, wszyscy bawili się znakomicie, tylko mówili później, że szkoda, że nie było ich więcej.. Także lekki niesmak pozostał
5
1