Dobre sushi fusion!
To chyba nowe miejsce w Gdańsku. Sam lokal - dobrze usytuowany. Ogródek - jeden z bardziej pomysłowych jakie widziałem. Bambusowo i klimatycznie, ale zimno było na zewnątrz więc siedzieliśmy w środku.
Jedzenie - dobre. Zamówiliśmy na przystawkę kilka sztuk maki, na dania główne kaczkę na ostro i krewetki w tempurze. Dania główne naprawdę pyszne, soczyste, na szóstkę. Maki jak to maki - trudno tu o jakąś rewolucję. Po prostu dobre. Wyjątkowo przypasowały mi reverse maki z rybą maślaną, sushi master zrobił myk z sałatką krabową i było naprawdę na bogato! Na "deser" niesamowite nigiri z pieczonym węgorzem i tak zamarynowanym łososiem, że rozpływał się w ustach - rozpływał, nie rozpadał. Wyszło trochę drożej niż w konkurencyjnym lokalu, ale były dwie sake na ciepło :-D, czyli jest to bardzo akceptowalna cena dla sushi barów z wyższej półki.
Jedzenie - dobre. Zamówiliśmy na przystawkę kilka sztuk maki, na dania główne kaczkę na ostro i krewetki w tempurze. Dania główne naprawdę pyszne, soczyste, na szóstkę. Maki jak to maki - trudno tu o jakąś rewolucję. Po prostu dobre. Wyjątkowo przypasowały mi reverse maki z rybą maślaną, sushi master zrobił myk z sałatką krabową i było naprawdę na bogato! Na "deser" niesamowite nigiri z pieczonym węgorzem i tak zamarynowanym łososiem, że rozpływał się w ustach - rozpływał, nie rozpadał. Wyszło trochę drożej niż w konkurencyjnym lokalu, ale były dwie sake na ciepło :-D, czyli jest to bardzo akceptowalna cena dla sushi barów z wyższej półki.

