Do 12.03.2012 byłam stałą bywalczynią u Filipa (ok 5-6 wizyt w roku) na strzyżenie. O ile na poczatku (ok 2 lat temu) Filip mile mnie zaskoczył kreatywnością i zdolnościami (co z resztą pisałam już w opiniach), to przy ostatniej wizycie kompletnie mnie rozczarował. Przyszłam na strzyżenie (podcięcie końcówek i poprawienie pazurków), Filip zaporponował farbę-żel dla odświeżenia koloru włosów. Zgodziłam się. Zafarbował mi nie tylko włosy, ale także czoło ( tuż nad brwiami), polik i okolice oka! Z salonu wyszłam z plamami na twarzy, bo mi tego nie domył!! Strzyżenie zakończyło sie tylko podcięciem włosów z tyłu z długości 2 cm! To samo zrobiłaby mi kolezanka za darmo. Mam kręcone włosy i wymagają dobrego strzyżenia. Poprosiłam o porawę pazurków. Filip powiedział, że teraz jest dobrze (pazurki od 3 m-cy niestrzyżone i rosły juz każdy w inną stronę). I skasował mnie 200 zł! Strzyżenie, na które sie umawiałam trwało maxymalnie 1 minutę!! Kompletnie się rozczarowałam. Moja noga juz w tym salonie więcej nie stanie.