Re: Galeria Rajstop- dobieranie stanika?
A ja Galerii Rajstop nie polecam. Byłam w tamtym tygodniu kupić nowy stanik do sukienki, wcześniej kupowałam albo przez fora, internetowo albo w jeszcze jednym stacjonarnym więc byłam pierwszy raz. W pierwszym kontakcie pracujące tam kobiety miłe, ale jak zaczęło się dobieranie stanika to myślałam, że upadnę na głowę w przymierzalni. Nie dość , że kobieta przynosiła mi za luźne staniki, to nie potrafiła znaleźć odpowiedniej miseczki. Miska odstawała a Pani na siłę skracała ramiaczko, później wydłużała, miska dalej odstawała, a Pani mówi do mnie: i jak? Na co ja: miska odstaje. A Pani: no odstaje faktycznie.......... Taka babka w krótkich jaśniejszych włosach. W przymierzalni obok Pani miała więcej szczęścia, bo obsługująca ja dziewczyna dwoiła się i troiła i mówiła bardzo do rzeczy. Trudno się mówi. Stałam więc tak w przymierzalni i chciałam zobaczyć jeszcze kilka staników, ale ani wyjść na środek sklepu i krzyknąć, ani zawołać, bo Pani obsługiwała już kogoś innego więc czekałam. W końcu przyszła i mówi, że leży chyba ok, na co ja do niej, że jest za luźno, a ona że mam rację. Jak mi później przyniosła jakiś lekko połyskujący model z jakimiś kołami to wymiękłam. I tak w kółko. Ręce opadają, że ktoś taki pracuje doradzając przy doborze stanika.
Przy krtórymś z rzędu staniku stojąc na wpół nago i czekając na "moją" sprzedawczynię stwierdziłam, że wychodzę, bo to nie miało najmniejszego sensu.
Jedynie pozazdrościć tym dziewczynom u góry, które trafiły tam na rzetelną obsługę. No i szkoda, że ta babeczka obok była zajęta obsługą klientki w przymierzalni, bo sorry ale tamta baba (krótkie blond-rudawo-żólte wlosy) to chyba może doradzać, ale w meblowym.
1
1