Gratka

Nie widziałam, że ktoś machnął taki artykulik
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Gratka

Znaczy, ten:
http://www.mmtrojmiasto.pl/286/2008/03/14/Gratkowy Hyde Park - niezwyk?a spo?eczno??.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Gratka

Stary gratkowicz chyba go machnął, czytałem ale zapomniałem o nim.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Gratka

A ja pamiętam czemu zamknęli gratkę.
Ich oddział w Krakowie na podobnym dodatku wdepnął w konflikt z skarbowcami. Kazali im płacić podatek dochodowy od nieodpłatnie świadczonych usług druku tych kuponów - albo jakoś tak, detali to nie pamiętam za bardzo.
Napisałem o tym zresztą kupon, ale mi go cenzura, bodajże w osobie Taali wycięła.
Zresztą po uprzednim miłym telefonie.
A może to była szefowa Asia, nie pamiętam już.
Potem Polskapresse się dogadała jakoś ze skarbowcami, ale temat zdechł.
Ale faktycznie to się jakaś nobilitacja zrobiła z tą gratką.
A tak naprawdę to spotkania zaczęły się od komiksów. Przy czym wydaje mi się, że najpierwszy był Spider.
A potem na tych zjazdach to ja już nawet nie wiedziałem kto jest kto :)
A po napaści na Wejherowo w zasadzie sobie odpuściłem, bo w natłoku cudzych myśli nie słyszałem własnych.
Owszem, sie spotykało na bilardzie, Vormkfassie czy w kilku innych miejscach, ale to już w mniejszym składzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Gratka

A krakowski dodatek wytworzyl taką fajną subkulturę jak nasza?
Bo nic nie wiem na ten temat, a może...

Od komiksów, czyli od koszulek :)
Fajnie było poznać tych wszystkich ludzi, ale coś przy okazji utracono. Jakąś otoczkę tajemniczości, plus od spotkań relacje zaczęły robić się bardziej personalne, ukierunkowane. Zastanawiam się czasem jak by to było, gdybyśmy się nie spotkali. Inaczej, niekoniecznie gorzej, chociaż pewnie mniej intensywnie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Gratka

jestem prawie pewien, że ktoś mi pokazywał krakowską gratkę, w której byłe zerżnięte nasze ogłoszenia niemalże słowo w słowo. nie jestem pewien, czy była to gazeta z krakowa, czy z innego miasta. w każdym razie pamiętam przepisany swój post do orinoko, tyle że zamiast "orinoko" w nagłówku napisane było "aniu". ktoś widocznie pozazdrościł pomysłu i żeby sprawę rozbujać skopiował kilka naszych wiadomości.
taa... pod młynem przy stoisku z koszulkami zaczęła się moja znajomość z kilkoma ludźmi. masowe spędy całkiem nie dla mnie się okazały. też wejherowski tylko zaliczyłem. zaś co do komiksów... w grudniu kumpel wysłał mi ciekawego linka. okazało się, że nawet byłem autorem okładki. całkiem fajnie się po 10 latach takie rzeczy odkrywa. jakoś to umknęło mojej uwadze. pamiętam nawet nieistniejącą już knajpę i kartkę zza baru dostarczoną, na której to nagryzmoliłem. ale że uwiecznione to zostało, to autentycznie po dekadzie się dowiedziałem.

http://www.pastelportal.com/stories/wp-content/uploads/vc_25_1.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Gratka

Heh... ale sentymenty... starych Gratkowiczów mam na NK :) Chociaż na coś się ten portal przydał ;) Szkoda, że połowa ludzi siedzi na Wyspach ;(

Pozdrawiam wszystkich żółtokuponiastych :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Jaka jest najlepsza strona do pobierania darmowych dzwonków? (11 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, Czy kiedykolwiek bolała Cię głowa, szukając strony internetowej, z której można...

Klimatyzacja w biurze (56 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

Biżuteria jako prezent? (41 odpowiedzi)

Hej, szukam prezentu dla koleżanki i widziałam ostatnio w sieci firmę, która robi dość unikatową...