Wczoraj 20 września 2025 r. znajomi zaprosili nas do kaszubskiej restauracji "Witome" w Gdańsku. Pierwsze wrażenie pozytywne, wystrój wnętrza ciekawy, w kolorystyce kaszubskiej, miła obsługa.
Zawiodła nas jednak kuchnia.
Tradycyjne dania kaszubskie znamy od dawna i spodziewaliśmy się wybornych potraw.
Rosół z kury był naprawdę dobry, olbrzymi kotlet schabowy także, natomiast pierś z kurczaka w białym sosie z rodzynkami niczym nie przypominała smaku tej sztandarowej potrawy kaszubskiej.
Jadaliśmy tę potrawę wielokrotnie w kaszubskich domach jak również w restauracjach na terenie Kaszub. Prawdziwa potrawka powinna być z gotowanej kury a sos na bazie beszamelu z żółtkami i śmietanką, koniecznie z kwaśnym agrestem i rodzynkami.
Zawiedliśmy się również konfitowanym udem z gęsi, które było wysuszone . Przygotowanie dobrej gęsiny wymaga dobrego surowca i doświadczenia a tego kucharzowi zabrakło.
Zadziwił nas brak buraczków do dań wszak nie jest to trudny do zdobycia towar a bez nich kuchnia kaszubska nie istnieje.
Pozostałe dania były smaczne ale nie zachwycające.
Obsługa profesjonalna i grzeczna starała się bardzo nadrobić zaistniałe braki.
Ocena w moim mniemaniu 3+