Re: Hydepark
Tematyka narkotyków jest mi obca.
Nie to, żebym nie próbował, święty nie jestem ;)
Ale od lat nie mam i nie szukam żadnego kontaktu.
Mam sąsiada na klatce, od stosunkowo niedawna, o którym myślałem, że łapie już jakieś schizy poalkoholowe.
Młody chłop... ze 25 lat na oko.
Wczoraj się dowiedziałem, że najprawdopodobniej ćpa.. i to ostro.
To tłumaczyłoby wszystko.
Podobnie.. nawet przez myśl mi nie przeszło, że Makumba, mając 4 dychy na karku, bawi się w to gówno.
Choć, gdybym napisał, że jej mi żal, to bym skłamał ;]
1
1