Re: I komunia św.
Kasiu, Ewo ksiądz nie musi jeździć z megafonem, wystarczy gdy na lekcji religii przekaże się dziecku taką informację, ewentualnie wpisze do zeszytu informacji. Jak potrzebują na coś kasy, to wiedzą, jak informować ludzi.
A to, gdzie chodzę do Kościoła, to moja sprawa "wielkie katoliczki" i gdzie moje dziecko pójdzie do Komunii- ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Nie oceniajcie po sobie ludzi, skoro spędzacie na pudelku, forach i innych portalach tyle swojego czasu, bo nie pracujecie, to Wasza sprawa. Najważniejsze, że wszystko o wszystkim i wszystkich wiecie najlepiej, ale skoro nie macie nic ciekawego do przekazania, to może zamiast oceniać ludzi i wylewać swój jad, ugryźcie się czasami w swój wielce katolicki język.
6
5