Ja tak na serio....
szukam Pana. Najlepiej żeby lubił śmiać się pokazując przy tym zęby i był weekendowym śpiochem. Mile widziana miłość do książek, muzyki, herbaty w wyszczerbionych kubkach oraz umiejętność radzenia sobie z antyspołecznymi indywiduami jak ja. Super mile widziany wzrost do 165.

