KPINA!!!!
Planowałam wyprawić w Versalce swoje urodziny. Po osobiście dokonanej rezerwacji i rozmowie z menadżerką Irminą zajęłam się planowaniem imprezy. Jakim ogromnym zdziwieniem był dla mnie mail od wyżej wymienionej Pani 2 dni przed finalizacją imprezy z żądaniem przełożenia moich urodzin na absurdalnie późną godzinę! Powodem były inne plany klubu na ten wieczór (zapewne bardziej dochodowe). Szkoda tylko, że 2 tygodnie wcześniej niekompetentna menadżerka nie wiedziała o tych planach a wiedzieli zwykli pracownicy. Na mojego maila, w którym nie zgodziłam się na przełożenie godziny, oczywiście nie otrzymałam odpowiedzi. Gdy pojawiłam się w Versalce osobiście, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, by zapłacić za imprezę okazało się to niemożliwe mimo, że wcześniej mi to obiecano. Takim oto sposobem tydzień przed imprezą wraz z zaproszonymi gośćmi znalazłam się na bruku. Zero profesjonalizmu! Nie zamierzam więcej korzystać z usług tego klubu- moi znajomi również. Jak się okazuje są równi i równiejsi...

