Już bez personaliów:
Gdybym ufał lekarzom, już pewnie bym nie żył.
Marina jest świetna, bo nie ingeruje. A nawet jeżeli, to robi to fajnym jajem:
"Chlejesz? to się nie dziw"
Bez personaliów...jedna lekarka kiedyś mi do cna obrzydziła Służbę Zdrowia.
Na zasadzie: "masz Pan ucietą rękę - to przyjdź Pan na trzeźwo"
A inna chciała mnie pompować metotreksatem. Bo wymyśliła sobie, że mam chorobę Bechterewa. Nie mam.
Jakbym jej posłuchał, nie miałbym już wątroby ani nerek :/
0
3