U nas też nie było po nas ani przed nami żadnej pary młodej. ceremonia była cudowna- Katedra naprawdę robi wrażenie, co by kto nie lubił.
O cenach napisałam wcześniej, a z kwiatami to było tak: przy ołtarzu oczywiście były świeże kwiaty. Siostra powiedział, że na "białej drodze też będą, ale jak na dzień przed ślubem zobaczyliśmy jakie powiędniete są te kwiatki i jaka mają brudną wodę, postanowiliśmy udekorować sobie sami naszą własną drogę do ołtarza ( a przy okazji i innym parom z 20-21 sierpnia haha).
Kupiliśmy kwiaty w Roenku ( jakieś 30 zł koszt) , powymienialiśmy je i jeszcze podoczepialismy własnoręcznie zrobione białe tiulowe kokardy. tanim kosztem, a było pięknie!!!
