Kiedy łzy

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Byłam na weselu gdzie panna młoda nie mogła dokończyć przysięgi małżeńskiej tak płakała. Ja na pewno rozpłaczę się przy błogosławieństwie i składając podziękowania rodzicom bo zawsze w takich chwilach na weselach się wzruszam. Mój narzeczony stwierdził że przysięga w jeg wykonaniu to pewnie będą też główne łzy. A jak u was to wyglądało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedy łzy

Witaj!
Ja bardzo się wzruszyłam podczas błogosławieństwa,ale na dobre rozpłakałam się tuż po Komunii,Mąż też bardzo się wzruszył właśnie w tym momencie. Ślub to zdecydowanie najpiękniejsza chwila w życiu-zwłaszcza jeśli czeka się na to wydarzenie bardzo długo...Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Kiedy łzy

my byliśmy uśmiechnięci od samego początku do samiuśkiego końca, o dziwo obyło sie bez najmniejszego nawet stresu, czego życzę wszystkim przyszłym Pannom i Panom Młodym :)
pozdrawiam
izab
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0