Re: Kobiece ploteczki cz.1
Poczta Polska przechodzi momentami samą siebie. Przyszła do mnie niedawno nowa listonoszka, przyniosła list i ..... powtórne awizo z dn. 28 lutego. Niby nic w tym dziwnego, ale po pierwsze nie dostałam absolutnie żadnego awizo (tego pierwszego) wcześniej (więc skąd powtórne?), po drugie to jest firma! Czynne jest do 16.00 od rana, więc wnioskuję, że jakiś "życzliwy" listonosz wpisał u siebie, że nie zastał adresata, bo nie chciało mu się do nas przychodzić. Raz już kiedyś mieliśmy taką sytuację, gdy nasz listonosz był na urlopie. Zastępował go facet, który nawet nosa z domu nie wynurzył i u wszystkich klientów (tych z zastępstwa), w tym w kilku firmach, wpisał od góry do dołu awizo nie pojawiają się oczywiście. Chamstwo straszne. Po pracy wybiorę się na pocztę, by to wyjaśnić. A na samą myśl, że będę stała pewnie w ogromnej kolejce (które są zawsze na naszej poczcie) wszystkiego mi się odechciewa :(
0
0