Re: Krówki i Excentrycy
hehe, trzeba było wcześniej pomyśleć, ja do bagażnika bym zabrał i wałówkę i ze dwie skrzynki, namiot nawet i leżak plażowy gdyby ktoś sobie zażyczył odrobiny relaksu
ale było bardzo przyjemnie, do domu zlądowałem już prawie nad ranem po odwiezieniu wszystkich zainteresowanych
0
0