LEKARZ MASAKRA
w piątek 31 lipca o godz.ok.10.30 trafiłem do oddziału toksykologii w g-ku,kartuska.Miałem skierowanie od lekarza .Przywitanie lekarza było skandaliczne , poniżej krytyki. Nieważne,czy człowiek jest słaby,czy chory,co mu dolega,ale gdzie etyka lekarska,nie było rozmowy,po prostu lekarz/niewysoki ,szczupły z czarną czupryną/ z panienką wyrzucili mnie.Niezadowoleni-jakim prawem trafiliłem na oddział .Zadzwoniłem do mojej lekarz pierwszego kontaktu,była oburzona zachowaniem,kazała jechać do szpitala .Takie osoby powinny krowy wypasać na pastwisku a i chyba do tego trzeba
trochę serca.
trochę serca.

