Los frajerów

Zachęceni uprzednimi udanymi inwestycjami spółdzielni i znęceni ogłoszeniem kolejnej inwestycji zdecydowaliśmy się zainwestować nasze pieniądze w mieszkanie. Oczywiście wiedzieliśmy who is who i że zarząd jest platformerski, ale jesteśmy tolerancyjni, a business is business. Okazało się jednak, że nie wszyscy rozumieją przez to to samo.

Budowa ruszyła, dobiegały z niej nas odłosy pracującej ekipy w języku rosyjskim i ukraińskim, a w międzyczasie uiszczaliśmy stosowne raty. W pewnym momencie okazało się, że robota na budowie zamarła, by po pewnym czasie znowu ruszyć. I ten cykl się powtarzał aż do chwili obecnej. W tej chwili od paru tygodni na budowie nic się nie dzieje. Okazało się, że przerwy wynikały z braku pieniędzy, więc dla uruchomienia dalszego ciągu nasi wspaniali biznesmeni z zarządu zastosowali mechanizm piramidy finansowej i zapowiadali kolejną inwestycję, zbierali pieniądze od kolejnych chętnych, po czym rozkopywali teren, a następnie kontynuowali kolejne zaległe zadania.

Tak więc morał jest prosty: jeżeli będą Państwo wchodzili w jakieś operacje finansowe, proszę sprawdzić poglądy polityczne partnerów, bo te mają, jak się okazuje, zasadnicze znaczenie dla losu waszych pieniędzy. Mamy nadzieję, ze nie skończy się tak, jak zapowiadał przed laty min. Rostowski: "Nie ma piniędzy i nie będzie" i uzyskamy lokal albo przynajmniej odzyskamy pieniądze. Się okaże.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

Re: Los frajerów

Opisana historia 2 wież.
Brawo. Postawie ci jabola i zasponsoruje kilo kiełbasy - tej lepszej......
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Los frajerów

Typowe zachowanie łowcy jak dla zwolenników obietnic bez pokrycia. Wiara w cuda. To dla takich glabow adresowane są pigułki na odchudzanie i inteligentne proszki do prania. Brak intuicji i zwykłej wiedzy, tutaj o podstawowych zasadach funkcjonowania rynku mieszkaniowego. Tak też było z klientami Amber Gold. Nikt racjonalnie myślący nie inwestowal u nich. Bo to co oferował w postaci oprocentowania było nie realne.Intuicja nie poparta wiedzą i chłodną kalkulacja, zazwyczaj kończy się umoczeniem.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

Re: Los frajerów

Gwoli uzupełnienia, przyklad wspaniałej okazji . Tekst z tego forum z działu motoryzacja:
"Kupiłem samochód, który ma 5 lat. Mój samochód był wcześniej w Szwajcarii. Działa od 5 lat już 13 tys. Jego stary właściciel postanowił sprzedać, ponieważ samochód ma zły dźwięk z głośników (!!!). A to auto Audi Q5. Samochód jest wspaniały. Tak, był zły dźwięk. Nie zrozumiałem powodów. Właśnie kupiłem nowe kolumny https://allmega.pl/autoacoustics/ i zmieniłem. Ta naprawa kosztowała mnie grosze. I mam świetny samochód."
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Re: Los frajerów

Lowca jest w bardzo.komfortowej sytuacji.
Jedyne inwestycje jakievrobi to bilety na tramwaj i raz w miesiacu dwie butelki bełta (wtedy dwa dni nie siedzi na forum).
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Żeby było zabawniej, to sporo zainwestowali w te nowe piramidalne inwestycje ludzie o poglądach zdecydowanie platformianych. No i teraz mają zagwozdkę, bo czują się wyrolowani przez takich samych jak oni. Ale żeby było jeszcze śmieszniej, to o pomoc prawną zgłosili się, nie uwierzycie, drodzy Państwo, do kogo. ... Do kancelarii Kacpra Płaźyńskiego. Ale jaja. Jak trwoga, to ...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4

Lowco, pomijając nasze poglądy i wzajemne przytyki, trudno nie zgodzić się że zwyczajnie mi Ciebie szkoda. Sądziłem że tego typu konstrukcja finansowania budowy przez developera stała się nie możliwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dlaczego niemożliwa?
Jest to dobra strategia dla dewelopera, bo uniezależnia budowę od angażowania własnych środków (których często deweloper po prostu nie ma) czy zewnętrznego kredytowania (co podnosi koszt budowy).
Problem zatorów płatniczych powstaje, kiedy deweloper nie sprzeda planowanej ilości mieszkań. I nie składałbym tego na karb uczciwości dewelopera czy jego sympatii politycznych. Raczej to kwestia atrakcyjności lokali i ogólnej sytuacji na rynku.
Oczywiście.. w takiej sytuacji deweloper powinien jak najszybciej uporac się z problemem. Im dłużej on trwa, tym gorsze jego postrzeganie przez potencjalnych kolejnych klientów, co przełoży się na kolejne niesprzedane inwestycje i kółko się zamyka.
Znaczaco i szybko rośnie zatem prawdopodobieństwo, że "frajerzy" zostaną na lodzie z dziurą w ziemi na własność.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Żeby było zabawniej, to sporo zainwestowali w te nowe piramidalne inwestycje ludzie o poglądach zdecydowanie platformianych.

Naiwni i przegrani frajerzy sa zdecydowanie po twojej stronie. Ci liczyli ze odmienia swoja wegetacje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

A KP nie jest bezrobotny?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

A kto tu mówił o deweloperze, czytajcie ze zrozumieniem.
Wszystko, co się dzieje, co ludzie robią, wynika z ich mentalności. A w relacjach z innymi ludźmi decyduje stosunek do innych czyli właściwości polityczne tych ludzi. Proszę myśleć w sposób spójny. Mamy tu do czynienia z ludźmi nieodpowiedzialnymi w sensie jak najbardziej politycznym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Dywagacje małych Dyziów z piaskownicy.

Od dawna funkcjonuje ustawa tzw. deweloperska, która broni konsumenta.
Pieniądze konsumenta trafiają na konto powiernicze i to bank po weryfikacji zaawansowania wypłaca je deweloperowi.

U Ratlerka mamy jednak do czynienia z inna sytuacją.
Jest on członkiem spółdzielni, która wykonuje inwestycje.
Jako członek spółdzielni podejmuje ryzyko biznesowe prowadzonego przedsięwzięcia jak przedsiębiorca, a nie jak konsument.
Ma wpływ na zarząd, ba..... może sam być zarządem.

Wklepywanie przez Ratlerka poglądów politycznych w swoje nieudacznictwo biznesowe to jest zwykle trollowanie.
Nic nowego, tak działa propaganda Ministerstwa Hejtu.

Nie każdy deal daje dochód.
Ratlerek, każda wiedza kosztuje. Właśnie kupiłeś sobie lekcje przedsiębiorczości.
Na naukę nigdy nie jest za późno, nawet w tak podeszłym wieku.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ha, ha, ha i zawsze wychodzi szydło z worka czyli komunista z hejtera.

Otóż opisany przypadek dowodzi klasycznej operacji podejmowanej przez ludzi zdemoralizowanych, którzy transakcje dwustronne, podejmowane w przestrzeni publicznej, traktują jako transakcje jednostronne, w których liczy się tylko ich interes. Mamy do czynienia z typowymi free riders czyli zwolennikami jazdy na gapę, opisywanymi przez teorię gier. Tak się składa, że tego typu ludzie, o takiej mentalności lubią się grupować w określonych śtodowiskach politycznych - lewackich, komunistycznych i postkomunistycznych.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

A ty wiedząc o tych teoriach I wrogich knowaniach zarządu sp-ni, no bo przecież z Platformy, wszedłeś w to z całym swoim kapitałem? Nie bez powodu masz tutaj takie notowania, jakie masz.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Lowca z calym swoim kapitalem wszedl do biedry i kupił bełta. O takich decyzjach inwestycyjnych nalezy tu mowic.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Warto sobie uświadomić, że teoria opiera się na przypadkach statystycznych, z którymi nie musimy mieć kontaktu. W przypadkach indywidualnych, gdy mamy kontakt bezpośredni z jakimś pzypadkiem, to mamy do czynienia ze zjawiskiem nieoznaczoności, bo nie dysponuemy żadnymi twardymi danymi, jak w przypadkach ujętych statystycznie. Więc w przypadkach indywidualnych trudno przewidzieć jak się zachowają nieznani partnerzy.

Dlatego łatwiej dokonać reformy na poziomie polityki centralnej niż na poziomie samorządowym, w którym występuje większe ryzyko nieprzewidywalności. Wiadomo z epidemiologii, że można bezpiecznie przewidywać, iż będzie np ok. 400 przypadków danej choroby, ale kto konkretnie zachoruje tego nie da się przewidzieć.

Proszę się douczyć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Czy w codzienności życia mamy do czynienia z przypadkami indywidualnymi ( nie do przewidzenia) czy w skali polityki centralnej ( z mniejszym ryzykiem nieprzewidywalności) ? Pytanie raczej retoryczne, ale konkluzja jest prosta : naczytałeś się o teoriach i statystyce i ch Ci z tego przyszło.
https://www.youtube.com/watch?v=Y5W5hsSL9BM
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Starcze, wszystko w zyciu znasz teoretycznie.
Z kolei inni robią swoje.
To roznica między cio.ą a mężczyzną.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tu nie chodzi o teorie, lecz o organizację i skalę.
Sfery dobrze zinstytucjonalizowane działają w sposób bardziej przewidywalny, niezależnie od skali i miejsca.
Sfery słabiej zinstytucjonalizowane działają mniej przewidywalnie.
W tzw. III RP wszystkie instytucje były słabo zinstytucjonalizowane i podatne na układy korupcyjne i im niższy szczebel tym mniej przewidywalnie działały. A już instytucje spółdzielcze zawsze były siedliskiem komunistycznej nomenklatury i ukladów i tak jest po dzień dzisiejszy, bo sądy jakie są każdy widzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

>Otóż opisany przypadek dowodzi klasycznej operacji podejmowanej przez ludzi zdemoralizowanych

To pokolenie postpeerelowskie musi wymrzeć.
Dla was realna gospodarka to jest magia. Ty jej po prostu nie rozumiesz.
To o czym piszesz to belkot.
Jako spółdzielcy podjęliście się inwestycji, która okazała się być biznesowym niepowodzeniem.
Nic nowego, nie każde przedsięwzięcie gospodarcze w gospodarce rynkowej kończy się sukcesem.

Możesz odczuwać frustracje, bo to nic miłego stracić swoje oszczędności i z racji podeszłego wieku nie mieć w życiu już czasu na ich odrobienie.
Możesz mieć jednak pretensje do siebie. To efekt tego, ze w peerelu wykładano wam ekonomie komunizmu

Po ludzku, tak po prostu zal mi ciebie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tez mi zak tego starego, przegranego czegos.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie martw się chłopie. Może jakiś AKowiec podaruje ci kamienicę a bezdomny samochód. Takie cuda się wam zdarzają przecież.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pochwal się łowco jaką umowę z SM Ujeścisko podpisałeś. Bez terminu oddania inwestycji i z ceną przybliżoną, bez funduszu powierniczego. Zapewne liczyłeś na cenę 3800 zł/m2, bo taka była w ofercie. Dopisz sobie dwie litery z przodu do nazwy tej spółdzielni : Ch. Wyjdzie logiczne hasło.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

No i jak ładnie podsumowaliście, Panowie, działanie układu postkomunistycznego na lokalnym, najniższym podwórku w krainie zwanej Małą Sycylią, która sprzyja takiemu procederowi. I o to chodziło. Poza tym widać wyraźną chęć wybielania układu, bo układ był dobry, gdyż naciągnął łowcę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Twoi rządzą od 5 lat, trudno zatem odwoływać się do Winy Tuska.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Struktury państwa zostały zaprojektowane 30 lat temu w Magdalence i potrzeba będzie jeszcze 25 lat czasu, by je zreformować i naprawić.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jakie 25 lat?! Chcesz ubliżyć prezesowi??? Daj mu max 25 godzin a przepchnie każdą sprawę, byleby była w jego typie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Reformy sądów nie przepchnął a z ustawy o IPN (w sumie mało istotnej, choć symbolicznej) wycofał się z podkulonym ogonem.
Łatwo przychodzi mu rozdawnictwo naszych pieniędzy, ale jak trzeba posprzątać syf po poprzednikach, to jego moce sprawcze gwałtownie więdną :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Czy znasz jakiś rząd, nie tylko w Polsce, który by nie powoływał się na sprzątanie po poprzednikach? Nie chcę twierdzić że każda władza deprawuje, ale ludzie są tylko ludźmi, ze swoim słabościami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zadanie, które Mrówka Ratlerek dostała z Ministerstwa Hejtu jest proste.
Ma tworzyć asocjacje pomiędzy wyrazami : Frajer - Sycylia - Platforma.

Do tego nie potrzeba specjalnej inteligencji, dlatego grupa hejterska w MH wybiera właśnie takich pseudointelektalistow.
Taki schemat jest skuteczny jednak tylko wobec tzw. Elektoratu.

Frajerstwo jak na dłoni widoczne jest w zastępach partyjnych i w coraz to nowszych nominacjach.
Bolszewickie gejzery gooowna tryskają jeden po drugim.
Główny kontroler kraju nie zaczął jeszcze urzędować, a już został urlopowany.
Kochany Marszałku za swoje loty został zrzucony z sań przez Towarzysza Kaczyńskiego.
Z Ministerstwa Hejtu wywalili jakąś grupkę, gdy sprawa się rypła.

To ci dopiero frajerstwo
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

"Zadanie, które Mrówka Ratlerek dostała z Ministerstwa Hejtu jest proste.
Ma tworzyć asocjacje pomiędzy wyrazami : Frajer - Sycylia - Platforma."

Zadanie jakie mrówka Skydiver dostał z platformianego wydziału hejtu to tworzenie asocjacji pomiędzy słowami PiS, PRL, komuna i bolszewizm.
Do tego nie potrzeba specjalnej inteligencji, dlatego grupa hejterska w MH wybiera właśnie takich pseudointelektalistow.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

> PiS, PRL, komuna i bolszewizm.

Brawo, krzyż.
Odczytałeś bezbłędnie naturalne asocjacje.
Np.
Piotrowicz, w PRL, komunistyczny prokurator stanu wojennego, dziś prominentny działacz PiS.
Albo
Bezpieka komunistycznej PRL nie pofatygowała się nawet po Kaczyńskiego, pozwalając mu spać do południa 13 grudnia.
To pozwala określić stopień zagrożenia tego funkcjonariusza PiS dla bolszewickiego państwa.

Wymienione przez ciebie asocjacje są naturalne, ponieważ wynikają z naturalnych korzeni partii PiS.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

sadylku, nieboże,

Zdezaktualizowanymi paradygmatami systemowymi się posługujesz. System demoliberalny pada, bo się potknął o własne fałszywe założenia, że wszystko załatwi wolny rynek. Polityka to nie jest pole do działania dla dogmatyków. Żeby uprawiać skuteczną politykę, trzeba umieć odczytywać tendencje ewolucyjne i znaki czasu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Pajączku kochany,

Dokonaj prosteego obliczenia: która wartośc w tym meczu jest większa - konserwatyzm 6 : liberalizm/lewactwo 3 ?

Matematyka jest królową nauk i większość zjawisk da się ująć matematycznie, o czym warto pamiętać w epoce cyfrowej. Z tej matematycznej proporcji wyznaczonej przez Jonathana Haidta dla polityczno-społecznego systemu amerykańskiego da się również skorzystać, z pewną modyfikacją, w przypadku Polski i obecnych na forum politycznym opcji ideowych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

większość zjawisk da się ująć matematycznie

Dokladnie tak. Emerytura lowcy: 850 zl. Zero pytan. To wszystko wyjasnia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Panie lowco, mam jedno pytanie: ile w Europie jes państw z gospodarką którą krytykujesz, a ile z taką (sterowaną centralnie ?)którą promujesz?
PS Wenezuela nie jest w Europie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bardzo mi się to pytanie podoba, bo to niezwykle ciekawe zagadnienie.
Odpowiedź zależy od założeń klasyfikacyjnych.
Generalnie gospodarka sterowania centralnie to taka, która funkcjonuje w oparciu o plany makroekonomiczne, i nakłada swoisty wzorzec motywacyjny dla przedsiębiorstw, aby modyfikować ich interes prywatny, osobisty. Robi to poprzez system podatków, dotacji, wprowadzanie obszarów działalności koncesjonowanych i wiele innych, których celem jest zakłócenie przeciwieństwa gospodarki planowej, czyli wolnego rynku, a w konsekwencji wymuszenie funkcjonowania gospodarki planowej.
Przyjmując, że państwa leżące częściowo w Europie (np. Rosja) też są uwzględniane w tej klasyfikacji mamy 46 państw. Z tego wszystkie 46 są sterowane centralnie, przy czym jedynie 1 (jedno) wprowadziło mechanizm społecznej kontroli tego sterowania na szczeblu obywatelskim.

Edit: przepraszam za zabranie głosu bez pytania ale czasem człowiek musi ... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przez gospodarkę centralnie sterowaną rozumie się gospodarkę opartą na wyznaczanych planach, a to wymaga aparatu sterującego, odpowiednich narzędzi i kanałów sterowania firmami i wyznaczania im zadań i w tym systemie nie ma mowy o żadnym wolnym rynku. Takich państw z takim systemem w Europie nie ma.

Wszystkie państwa europejskie oparte są na regulacji gospodarki w innym systemie - poprzez prawodawstwo nakladające rozmaite ograniczenia i wymagania, w czym celuje Unia Europejska, do której wszyscy tak wzdychali, a która przecież wyznacza krzywiznę banana a ślimaka uznaje za rybę. Jest też wolny rynek, ale działający w ramach wyznaczonych przez to prawodawstwo, czyli przez państwo, no bo to państwo jest najwyższym regulatorem..

Więc proszę nie mieszać tych dwóch systemów. Nie ma W Europie państw z czystym, po libertariańsku pojętym wolnym rynkiem, bo nie ekonomia decyduje o być lub nie być państw, lecz czynniki kulturowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

To do czego Ty w końcu wzdychasz ? Podaj jakiś przykład gospodarki czy systemu z ustrojem politycznym, na bazie czego opierasz ciągłą krytykę tego co jest w UE ? Który to system funkcjonuje lepiej ? To są proste pytania, oczkiwal bym konstruktywnej i prostej odpowiedzi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Krytyka jest zasadna jeśli pokazuje brak kompatybilności między strukturami działalnośći a strukturami odpowiedzialności za wyniki dzialań, jak w demoliberalizmie i konsumpcjonizmie - zyski firm są ich własne, koszty działalności ponoszone są przez społeczeństwo. Brak też kompatybilności między realiami działań a ideologią i propagandą, jak mowa o wolności a praktyka totalitarna, co pokazuje ruch LGBT. Z tego można wysmażyć dłuższy esej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Zapewne można. Ale mnie nie chodzi o twoją subiektywną opinię o panującym porządku, ale o punkt odniesienia na którym opierasz swoją krytykę rzeczywistości.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Punkty odniesienia są znane nauce od dawna, tylko ciemnota postkomunistyczna tkwi w okowach ideologii.
Jest natura ludzka, która wyznacza określone nieprzekraczalne ramy, o czym już pisałem, więc proszę sobie poczytać na forum. Są badania naukowe wyznaczające ramy dla sensownego światopoglądu. Wszystko jest, dla chcącego nie ma nic trudnego, żeby to odnależć. Tylko trzeba myśleć logicznie i algorytmicznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Podaj jakiś przykład gospodarki czy systemu z ustrojem politycznym, na bazie czego opierasz ciągłą krytykę tego co jest w UE.

To stare cos nie potrafi odpowiedziec.
Tak samo jak nie odpowiedzial nigdy czy jest katolikiem.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ratlerek zna gospodarkę planowaną w systemie rozdzielczym realnego socjalizmu.
Niczego więcej nie przyswoi już za swojego życia.
Stąd próby wejścia w coś, czego się nie obejmuje poznaniem kończą się tak opisany przykład inwestycji deweloperskiej.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Biedny człowieczek, nic mu w życiu nie wyszło. Za późno żeby cos zmienić. Zresztą i tak by nie umiał.
Jedyne co mu pozostało to wylewanie żali w necie. Strasznie to smutne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie wyobrażam sobie gospodarki czy systemu polityczno-gospodarczego współczesnego świata, który opierał by się na światopoglądzie I naturze ludzkiej. Wpływ ideologii komunistycznej przebija u łowcy niczym jego siatkowa czerwona podkoszulka spod białej koszuli non iron. Wszystko to przykrywa jego niesmiertelny płaszcz ortalionowy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Poziom znajomości globalnych realiów gospodarczych wśród forumowych postkomunistów jest wręcz zatrważający.
Jarosław Kaczyński zapowiada dogonienie krajów Zachodzniej Europy w poziomie dobrobytu, ale warto zastanowić się nad realnością tego postulatu w obliczu sytuacji w jaką Polskę wpędziły reformy transformacji ustrojowej. Inaczej niż w krajach azjatyckich tygrysów, po r. 1989 Polska zrezygnowała z prowadzenia polityki gospodarczej, w wyniku czego straciła ok.40% przemysłu wraz z zapleczem badawczo-rozwojowym. co oznaczało katastrofę gospodarczą i stała się terenem eksploatacji dla zachodnich koncernów znęconych wysokim poziomem kadr pracowczych i i ch taniością.

W efekcie Polska stała się jedną wielką montownią i zajęła środowe miejsce w globalnym łańcuchu wartości, i tym oto sposobem wpadła w pułapkę średniego rozwoju, bo koncerny zachodnie nie są zainteresowane podnoszeniem efektywności naszej gospodarki, a polskie firmy nie mają tej siły przebicia, co dobrze zadomowione w globalnej gospodarce zachodnie koncerny i nie mogą z nimi konkurować. Zachodnie koncerny przyczyniły się wprawdzie do unowocześnienia technologii stosowanych w Polsce, i podniesienia poziomu życia, ale jest to poziom, jak zaznaczono wyżej, średni. Z dobrej jakości towarów produkowanych w Polsce, korzystają wyłącznie zachodnie koncerny, zgarniające marżę zysku z bycia liderami w tym globalnym łańcuchu wartości.

Żeby przebić się do wyższej ligi, polski wzrost gospodarczy musiałby osiągnąć wartość dwucyfrową, bo wzrost aktualny, choć relatywnie wyższy niż krajów zachodnch pozwala jedynie na utrzymanie się na tym samym poziomie, ale jest zbyt niski, by sfinansować przedsięwzięcia, które pozwoliłyby dogonić Zachód. Błędna strategicznie polityka po r. 1989 skazała nas na szklany sufit, przez który trudno będzie się przebić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Z punktu widzenia łowcy, byliśmy w latach 80 tych potęgą gospodarczą. Oprócz zaspokajania w nadmiarze rynku wewnętrznego, eksport polskich towarów zdominował światową wymianę towarową. Naszymi ziemniakami zajadal się co trzeci Europejczyk, Polonezy sprzedawane były nawet w Holandii, europalety były hitem eksportowym. My wam węgiel, wy nam banana.....Nie wiem gdzie był I co robił łowca w latach 80 tych, oczywiście oprócz walki z opozycją, ale ja nie byłem klientem Konsumow, nie dostałem talonow na samochód, nie ja tankowalem samochód na stacji benzynowej bez kartek ( stacje przy Karola Marksa i krzyżu UW).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

.Nie wiem gdzie był I co robił łowca w latach 80 tych

Jak to nie wiesz? Wtedy probowal sie przypodoboc szefo kc pzpr, ci go nie chcieli wiec po 89 r probowal sie przypodobac szefom "S". Ci tez go nie chcieli. Wiec teraz juz bedac starcem - pozostaly zale w necie. Juz sie nie da nic zrobic. Za późno. Z kolei kiedy byl czas to umiejetnosci zabrakło. Typowy frustrat.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

"Poziom znajomości globalnych realiów gospodarczych wśród forumowych postkomunistów jest wręcz zatrważający."

Poziom umiejętności radzenia sobie w życiu wśród forumowych komunistów jest wręcz zatrważający.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

> Z punktu widzenia łowcy, byliśmy w latach 80 tych potęgą gospodarczą.

Bzdurna konstatacja.
Czy azjatyckie tygrysy były na początku swojej ścieżki rozwojowej potęgami przemysłowymi ? Były znacznie biedniejsze od Polski, a przede wszystkim nie miały wykształconych kadr. Teraz Korea Południowa jest o parę długości przed nami.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Staruchu, dlaczego - mając tak rozległą i głęboką wiedzę - nie potrafiłeś zbudować majątku?
To chyba powinno dać do myślenia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Czy Ty nie pomyliłeś tych Korei? Może wiesz że się wyglupiles, I teraz wstyd ci się do tego przyznać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

No i widać, kto tu ma marne pojęcie w temacie.

Korea Płd jest doskonałym elementem porównawczym, bo była znacznie biedniejsza od Polski, miała inną, nieeuropejską kulturę, potencjał demograficzny podobny i właściwą politykę gospodarczą.

I to jest gwóźdź do trumny i**otów ekonomicznych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Skoro jesteś takim ekonomistą to odpowiedz na pytanie zadane powyżej?

Odpowiedź jest prosta - wszystko w życiu znasz teoretycznie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

łowca jak zwykle, ślepo wierzy w jedynie słuszną linię swojej partii. To właśnie kłamca Morawiecki w swojej strategii rozwoju oprzeć się chce na wzorcu Korei płd, tworząc protekcjonizm dla upaństwawianych firm. Zapewne UE na to nie pozwoli, by robić takie myki jakie były w Korei, czyli gwarancje państwa dla kredytów inwestycyjnych dla wybranych firm i inwestycji, monopolizacja rynku energii ( połączenie Orlenu i Lotosu) . Sygnałem Z KE będzie zgoda lub nie na połączenie tych firm. Łowco, myśl samodzielnie. Cholera, o co ja Ciebie posądzam......
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Zamiast Korei Płd wzorcem dla was Jest Wenezuela, czy inna reppblika kolesiów ? Może UBekistan ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wzorcem dla mnie jest Unia Europejska.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Z braku laku, czyli Sojuza, może być towar zastępczy czyli Unia ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum

Koinonia Jan Chrzciciel Bojano wspólnota destruktywna czy.........No właśnie co? (729 odpowiedzi)

Przez roku czasu wraz z żoną uczęszczałem do domu modlitwy wspólnoty Koinonia Jan Chrzciciel z...

Gdzie żyje się lepiej, w Polsce czy w Niemczech ? (4 odpowiedzi)

Ktoś ma jeszcze wątpliwości ? Jeżeli ktoś ma wątpliwości, to polecam rozmowę Miłosza Kłeczka z...

Vibracje (28 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU