Marietta

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Hej Babeczki!
Czy któraś mi moze powiedziec coś o Marietcie, tej na Władka IV? Bo zamówiłam u nich suknie i chciałabym poznac Wasze opinie o tym sklepie...pliz

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

ja mam suknie z Marietty, o wszystko pytaj w salonie, a zdobedziesz odpowiedz na pytania,

polecam, mają piękne suknie:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

A tez długo czekałas na suknie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

nie wiem ile się czeka, wiem że dobrze zarezerwować 3 miesiące przed

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

ja też mam zamówioną u nich
przymiarka już za tydzień:)
brakuje mi u nich dodatków, mają też mały wybór bolerek
ale suknie śliczne
moim zdaniem potencjalna panna młoda wchodząc do takiego sklepu powinna móc się ubrać od stóp do głów
mam jeszcze zastrzeżenia co do obsługi z jednej strony panie bardzo miłe i skaczą koło klientki, z drugiej sama musiałam pytać o welon i rękawiczki i to przy drugiej wizycie, bo one nie pomyślały by od razu do sukni coś dobrać.
ale to tak żeby się do czegoś przyczepić, generalnie nie jest źle:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

Ja miałam suknię z Marietty i wszystko było ok. Na suknię czekałam chyba z miesiąc, ale oni zawsze dają sobie trzy miesiące. Koło dostałam gratis tzn. wypożyczyłam za kaucją więc nie trzeba kupowac. Salon jest ok. i miłe panie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

No ja kupowałam w Mariettcie- nie jest to ten szyk i elegancja co w Agnes obok- ale za to suknie ciekawsze. Troszkę mała przebieralnia. Panie miłe,doradziły mi tak, że jeszcze zaoszczędziłam. Ostateczne zdanie wyrażę po majowych przeróbkach:) Właściwie jestem zadowolona z wyboru.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

ja rowniez zamawialam sukieneczke w Mariettcie.moja opinia? sukienka wisi od tygodnia u mnie w szafie:) od poczatku do konca wszystko idealnie.przymiarki, dopasowanie-wszystko jak powinno byc. obsluga fachowa, szcegolnie podziekowania dla pani kierowniczki. sukienke zamawialam pod koniec stycznia, odebralam ja tydzien temu. dostalam gratisy-welon, stanik pod gorset i stroik do wlosow, bo akuray byla taka promocja. naprawde polecam ten salon.pozdrawiam.kasia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

ja mam sukienkę z Marietty słowa złego na salon powiedziec nie mogę a moja sukienka sobie wisi na wieszaczku i na sobotę czeka, mało jej zostało raptem dni trzy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

ja wszystko załatwiałam w salonie Marietta w tym bliżej szpitala, i tez jestem zadowolona, kupowałam suknię pod koniec tamtego roku, jak była promocja i dostałam do tego gratis długi welon, na przymiarke byłam umówiona 4 kwietnia i Panie czekały w tym dniu na mnie, wszystko to co było zapisane na umowie do przeróbki zostało zrobione i wczoraj, czyli po tygodniu odebrałam juz gotową, odprasowaną suknię ;)) i do tego gratis halka (tzn. wpłaciłam kaucje, jesli jej nie uszkodzę to mi oddadzą pieniązki).....
ja jestem zadowolona ;)) i życzę żeby każda przyszła Panna Młoda była tak zadowolona jak ja ;))

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

zastanawiam się jak to jest że macie tak szybko suknie w domu
mnie kilka razy zapewniano w sklepie, że przymiarka musi być na początku tygodnia, w którym jest ślub, a odbiór dzień przed.. ze względu na wahania wagi przyszłej panny młodej.. hmm..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

ej no ja nie wiem, ale ja az takich wahań wagi to nie mam ;))
troche schudłam i już ;)) gorset specjalnie sobie przerobiłam na sznurowany, żeby można było dokładnie dopasować, a spódnica spaść mi z bioderek nie spadnie ;)) jak będzie za luźna na kilka dni przed ślubem to zjem sobie kilo pierogów ;))


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

nECHENA POWIEDZ CZY PRZERABIAŁAS GOTOWY GORSET NA SZNUROWANY? CZY MOŻE BYŁ JUZ USZYTY TAKI DLA CIEBIE???

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

przerabiałam, suknia orginalnie była uszyta tak, że gorset był zapinany na zamek, ale ja ze względu na funkcjonalność wolałam mieć wiązany, więc mi panie przerobiły ;)) teraz jak będę ja sprzedawać to będzie w wielorozmiarowa ;))


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

Wiesz Nacheba, ja też nie przypuszczam żebym miała aż takie wahania wagi:))
Ale Panie kilka razy mnie zapewniały, ze tak będzie najlepiej, że przyszłe Panny Młode potrafią bardzo nieoczekiwanie albo przytyć albo schudnąć..
no nic, termin przymiarki już ustalony na przyszły poniedziałek..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

denerwujesz się ?? bo ja już spać nie mogę ;))
a Ty masz o tydzień szybciej ślubik ;))

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

Nacheba duzo zachodu jest z takim przerobieniem sukni??? i czy nie traci fasonu?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

:-) z tego co ostatnio czytam, to żeby gwałtownie przytyć należy: najeść się pierogów, napić wody gazowanej i zjeść co najmniej kilko soli (bo to podobno sprawia że się "puchnie") no i moja rada ... pić dużo kawy - ona zatrzymuje wodę.... no i co już jest wiadome - w drugiej połowie cyklu ;) (wiecie jakiego) waży się co najminiej 3 kilko więcej ;)

no to teraz jakies rady na szybkie chudnięcie ;) przy okazji...
.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

witch dopiero teraz zwróciłam uwagę na Twój romantyczny ticker;))

a co do kawy to słyszałam, że się chudnie przy piciu dużych ilości, poprawia przemianę materii.. i faktycznie przy piciu kawy często biega się sioosioo:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

a bo ja się dopiero teraz zalogowałam ;) hi hihi
co do kawy to się ząbki żółte robią ;-) jestem ciekawa co tak naprawdę powoduje picie kawy (oprócz uzależnienia) ... :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

Ja po takiej kuracji z toalety bym nie zeszła. Dziękuję, ale chyba nie skorzystam ... hihihihihih !!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

no nie, ja tylko byłam na przymiarce, Panie sobie popatrzyły na moje plecy, pozaznaczały coś szpilką i tyle, a tydzień później już ją odbierałam, to tylko kwestia wyprucia zamka, wszycie takiej patki i zrobienie z dwóch stron dziurki, a suknia nie straciła na fasonie, nawet powiem, że zyskała, bo teraz leży jak ulał i jak się ścisnę mocniej w pasie, to jestem jak OSA ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

denerwuję się bardzo, gdy tylko zaczyna się jakaś rozmowa o ślubie żołądek wiąże mi się na supełek:)) od wczoraj łykam persen, zacznę go chyba popijać meliską:)
i musze nastawiać się dobrze psychicznie, że wszystko na pewno się uda
a w dzień ślubu muszę zapomnieć o wszystkich ludziskach, którzy będą siedzieć za nami w kościele:)) nie cierpię wystąpień publicznych:/
fajnie masz, że masz tydzień więcej:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

za 2 tygodnie mam obronę magisterki, chyba tez się już zacznę szprycować persenem albo czym tam innym co działa ;)
dziewczyny, ja się stresuję bardziej od was !!!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

ee tam obrona to pikuś;))
mnie to czeka w lipcu:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

spoko, Witch, obrona to nic strasznego - wiadomo, ze TEGO egzaminu sie nie oblewa :o)
hehe, madrala ze mnie, ale przed swoja obrona tez panikowalam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

ja tez niecierpię wystąpień publicznych......koszmar,
robie to tylko dla mojego Tomaszka ;))
ale jestem nastawiona pozytywnie,
tylko denerwuje mnie to, że nie mogę dostać kilku rzeczy, które sobie upatrzyłam....no ale cóż, mam jeszcze chwilkę czasu.... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

a czego szukasz??? Może można Ci jakoś pomóc???

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

np. chciałabym kupić taki wazon, dość wysoki, "chudy", z mlecznego szkła, no żeby nie był przeźroczysty, tylko biały ;))
wiecie gdzie można kupić takie wazoniki ????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Marietta

Nie ma co Dziewczyny..... w zmienianiu tematu jestescie najlepsze ....!!!!!!!! buchacha hihihih
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0