Moc urojeń
Jeszcze rok, a może dwa lata temu wjeżdżających ulicą Havla od srony węzła Budynia na Ujeścisko, tuż za rondem, na górce witał ułożony z kwiatów duży napis: "Ujeścisko, Łostowice witają". Miły akcent, dodający lokalnego kolorytu przestrzeni miejskiej.
Czekałem w tym roku od wiosny na pojawienie się tego napisu, ale się nie doczekałem - napis się nie pojawił, zamiast niego ułożono zwykły kwietnik.
Dowiedzialem się, że , podobno, w co do tej pory uwierzyć nie mogę, osiedla położone po lewej stronie al. Havla nie życzyły sobie napisu, bo uznają się za część Chełma.
Jakby na to nie patrzeć, Osiedla Pogodne i Rogalińska, topograficznie przynależą do Ujeściska, a od Chełma oddziela je wąwóz, więc sprawa jest oczywista. Ale urojenia są, jak widać, silniejsze niż zdrowy rozsądek. Co im przeszkadzał napis ?
Czekałem w tym roku od wiosny na pojawienie się tego napisu, ale się nie doczekałem - napis się nie pojawił, zamiast niego ułożono zwykły kwietnik.
Dowiedzialem się, że , podobno, w co do tej pory uwierzyć nie mogę, osiedla położone po lewej stronie al. Havla nie życzyły sobie napisu, bo uznają się za część Chełma.
Jakby na to nie patrzeć, Osiedla Pogodne i Rogalińska, topograficznie przynależą do Ujeściska, a od Chełma oddziela je wąwóz, więc sprawa jest oczywista. Ale urojenia są, jak widać, silniejsze niż zdrowy rozsądek. Co im przeszkadzał napis ?


