Re: NOC POŚLUBNA
dzięki Cytrynka, ale ten atak był chyba na mnie. nie wiem, czy dobrze robię ciągnąc ten temat, ale chciałam dac do zrozumienia niektórym osobom, ze naprawde w dzisiajszych czasach zdażają się pary (i to nie są jakieś pojedyncze przypadki), które czekają na "po ślubie". Ja równiez nie krytykuje nikogo, kto współżyje przed slubem, nic mi do tego. Nastomiast nie uważam osob, które z tym czekają za trendowatych, innych,a kobiety za dewotki ... bo niby dlaczego takie miałyby być?
Nie czekamy z tym dlatego, że Kościól tak mówi, tylko dlatego, ze chcemy mieć siebie właśnie po ślubie. ale chyba, juz koniec tego tematu, bo wiadać, ze niektórzy atakuja zamiast rozmawiać na pozimie osób dorosłych. FIN
0
0