Nie polecam
Z minuty osiem, korzystam razem z współpracownikami od dawna. Wszyscy zauważyliśmy spadek jakości dań. W czwartek tj.07.02 frytki z batatów okazały się rozgotowanym batatem, pokrojonym w paski. Fasola szparagowa bez smaku, wyciągnięta tylko z wody.W piątek tj.08.02 razem z kolegą jedliśmy wegetariański makaron Neapoli, który okazał się makaronem z pomidorami z puszki. Brak przypraw, brak smaku i jakichkolwiek dodatków np.cebuli czy papryki. Parmezan, który był w składzie, w małej ilości i kiepskiej jakości. W poniedziałek tj.11.02 jadłam placki z cukinii, kurczaka w sosie z buraczkami z wiśnią. Buraczki ukryto pod plackami. Sos to zwykła, zabielona śmietaną woda... Mamy wrażanie, że pracuje tam dwóch kucharzy. W jednym tygodniu dania są dobre, a w kolejny marnej jakości, które lądują w koszu. Tracicie przez to klientów. Rozumiem,że cena za obiad mięsny nie jest wygórowana, ale za te same pieniądze jestem w stanie zjeść dobry obiad w pobliskim barze mlecznym. Oprócz tego obsługa też pozostawia do życzenia. Panie "sfochowane", zajęte plotkami. Zero uśmiechu i życzliwości.

