Zachęcona menu oraz położeniem lokalu wybrałam się w grudniu.Niestety menu nie pokrywało się z tym na stronie internetowej.Było uboższe własnie o te potrawy,które chciałam skosztować.Ale trudno.Skusiłam się na inne dania bo uczciwie trzeba powiedzieć,że menu było bogate z kartą stworzoną tematycznie na grudzień włącznie.Niestety ceny dań do ich jakości niewspółmiernie zawyżone.Jedzenie jest przyzwoite.Najbardziej smakowała mi pizza,ale tu chce podkreślić ,że w Czerwonym Piecu w Gdyni zjecie przepyszną pizzę za połowę tej ceny.Obsługa przez pierwszą część wizyty była wszechobecna,ale to tylko dlatego ,że lokal był prawie pusty.Kiedy zaczęło przybywać gości coraz dłuższe było oczekiwanie i na obsługę i dania.Pani kelnerka była miła,ale zupełnie nieprzeszkolona z karty win.Wylała na mnie kieliszek wódki dołączonej do pasztetów(suchych),które zamówiłam,po czym przyniosła drugi już do połowy pełny. Wylała,przepraszała -każdemu może się zdarzyć,ale wówczas trzeba umieć się zachować.Wystarczyło przynieść np.colę do posiłku gratis.Mały gest,którego zabrakło.Zdecydowanie przerost formy nad treścią.Nie polecam.