"Nil"
obejrzałem przedpremierowy pokaz filmu o generale Fieldorfie "Nilu". bardzo mocny i poruszający obraz. coś dobrego dzieje się w polskim kinie. bohaterowie wreszcie nazywani są bohaterami, a zbrodniarze - zbrodniarzami. najpierw "gry wojenne" o płk. Kuklińskim, potem Popiełuszko, a teraz niezłomny Fieldorf. żadnego relatywizmu moralnego, po prostu pokazywanie prawdy. trochę przykro, że 20 lat od rehabilitacji Generała musiało minąć, zanim oddano mu hołd filmem. trochę przykro, że orła białego dostał dopiero niedawno od kaczyńskiego. no, ale i tak jestem szczęśliwy i wzruszony, że polskie kino to już nie tylko kolejne komedie romantyczne na jedno kopyto, ale pojawiło się jakieś poczucie misji.
"i począł w tobie gniew kiełkować.." tak właśnie jest. mordercy. żeby na podstawie "sierpniówki" tak wielkiego człowieka zamordować... i to w polsce. marnym, a właściwie żadnym pocieszeniem jest to, że wśród orzekających o wyroku nie było chyba nikogo narodowości polskiej. o tym jednak w dalszym ciągu "nie trzeba głośno mówić" - jak to józef mackiewicz mawiał. ale ja napisze, że byli to nasłani przez stalina żydzi, a co tam.
i jeszcze jedno. marzy mi się film lub książka o henryku lenarciaku. mały niepozorny ślusarz o szlachetnym sercu. może sam to kiedyś opiszę. chciałbym bardzo. sęk w tym, że bardzo mu zaszkodził w życiu człowiek którego-nazwiska-wymawiać-nie-wolno. może trzeba będzie poczekać kolejne 20 lat. nieważne. tylko prawda jest ciekawa - znowu mackiewicz
"i począł w tobie gniew kiełkować.." tak właśnie jest. mordercy. żeby na podstawie "sierpniówki" tak wielkiego człowieka zamordować... i to w polsce. marnym, a właściwie żadnym pocieszeniem jest to, że wśród orzekających o wyroku nie było chyba nikogo narodowości polskiej. o tym jednak w dalszym ciągu "nie trzeba głośno mówić" - jak to józef mackiewicz mawiał. ale ja napisze, że byli to nasłani przez stalina żydzi, a co tam.
i jeszcze jedno. marzy mi się film lub książka o henryku lenarciaku. mały niepozorny ślusarz o szlachetnym sercu. może sam to kiedyś opiszę. chciałbym bardzo. sęk w tym, że bardzo mu zaszkodził w życiu człowiek którego-nazwiska-wymawiać-nie-wolno. może trzeba będzie poczekać kolejne 20 lat. nieważne. tylko prawda jest ciekawa - znowu mackiewicz

