Obrączka po babci.

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Z tym też poproszono mnie, abym Was zapytała :)

Wolno przetapiać obrączkę po babci? Są związane z tym jakieś przesądy?

Ja osobiście nie widzę przeciwwskazań ;) ale może ktoś jakieś zna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

Nie ma zadnych przesadow, ale gdybym ja miala babcina obraczke nigdy bym jej nie przetopila. To bylaby dla mnie zbyt wielka pamiatka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

my przetopiliśmy obrączki po babci, na nasze. Uważam to za dobry pomysł. Jakby co polecam złotnika na rogu miszewskiego i grunwaldzkiej, we wrzeszczu. Zapłaciliśmy 200 zł, do tego podczyścił nam złoto z rudego na żółte.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

my też przetopiliśmy. uważam, że to bardzo fajna sprawa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

Pytanko do Ajeczki, czy da sie "podczyscic " rude zloto zeby nie bylo rude tylko takie normalne zolte???bo ja mam takie i zastanawiam sie czy cos sie da z tym zrobic ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

My również mieliśmy mieć obrączki po dziadkach mojego narzeczonego. W przesądy nie wierzę, ale nie przetopimy, za cenna to dla nas pamiątka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

my tez mamy po dziadkach i przetopimy je na wlasne bo takie bylo zyczenie dziadkow a pozatym to wiele dla nas znaczy ze dalej kontunulujemy noszenie tego zlota;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

dziewczyny ja przetopiłam obrączkę po mojej zmarłej mamie - bo moim zdaniem bardziej bez sensu byłoby gdyby leżała w szafie - a tak, jak napisała anulka802, przynajmniej będę miała tę pamiątkę przy sobie w swojej obrączce

a o przesądach nie słyszałam nawet jak jakieś są to mam je w nosie ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

Zgadzam się z Milką ...

po co ma się kurzyć w szufladzie jak można taką pamiatkę nosić przy sobie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

no właśnie tym samym się kierowaliśmy. dzięki temu mamy w naszych obrączkach obrączkę mojej Babci i sygnet Taty mojego Męża...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

ja tez sie nad tym zastanawiałam bo oboje z narzeczonym mamy obraczki po naszych babciach... a moja byla taka kochana...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

mi by było chyba szkoda...wolałabym dopasować rozmiar do swojego palca i nosić :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

ja tez bym dopasowała rozmiarem i jej nie zmieniała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

malutka_21gd: jeden jubiler mówił, że się nie da, a ten na grunwaldzkiej powiedział, że się da i rzeczywiście, Daliśmy 3 obrączki rude, dostaliśmy 2 żółte i grudkę przetopionego złota. Więc widać, że się da :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Obrączka po babci.

Na Orlej w Warszawie można zarówno przetopić jak I renowację zrobić, tak, że wygląda jak nowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0