Sobotni wieczór, przyjechaliśmy do Madisona tylko po to aby obejrzeć ostatni tego dnia seans 5D (Podwodna Przygoda). Byliśmy na miejscu jakieś 4-5 minut przed rozpoczęciem seansu i że się tak wyrażę 'pocałowaliśmy klamkę' ponieważ pan z obsługi odpalił film kilka minut przed wskazaną na rozpisce godziną. Nie zniechęciliśmy się i pojechaliśmy ponownie w niedzielę - w trakcie seansu okazało się że bez jakiejkolwiek zapowiedzi puścili nam jakąś 'Arktyczną kostkę' (której nie ma nawet w repertuarze) i horror 'Duch Rupi' (ku przeżarzeniu małej dziewczynki!). W odpowiedzi na pytanie dla czego nie było tego za co zapłaciliśmy gość z obsługi powiedział że 'Podwodna Przygoda' jest nudna i dla tego w zamiana za nią odpalają kostkę (super tylko dla czego nie powiedział tego przy kasie?!). Dla czego nie ostrzegł co ma zamiar puścić i po co wpisują do repertuaru nudne / kiepskie filmy, które muszą zamieniać na coś innego? Jeszcze kilka słów o technikaliach: 1)słaby, niewyraźny obraz - kiepski efekt 3D 2)kiepska synchronizacja foteli 3)zdezelowane fotele. Byłem już na wielu seansach 5D ale ten punkt zdecydowanie Odradzam.