Ogólnie duży +
Zupełnie się nie zgadzam z osobą, która skrytykowała
Carpaccio; sama jadłam i było pycha, podobnie jak dorsz w
cieście; typowo angielskie żarełko; nawet Gordon Ramsay czy Jamie Olivier by się tego dania nie powstydzili; wiem co mówię, bo mieszkałam w UK kilka lat. Wystrój restauracji bardzo przyjazny i zachęcający do spędzenia tam nawet kilku godzin. Klubu nie widziałam, więc nie oceniam. Tak trzymać!!!!
Carpaccio; sama jadłam i było pycha, podobnie jak dorsz w
cieście; typowo angielskie żarełko; nawet Gordon Ramsay czy Jamie Olivier by się tego dania nie powstydzili; wiem co mówię, bo mieszkałam w UK kilka lat. Wystrój restauracji bardzo przyjazny i zachęcający do spędzenia tam nawet kilku godzin. Klubu nie widziałam, więc nie oceniam. Tak trzymać!!!!

