Ogromna prośba o pomoc
Drodzy mieszkańcy Banina, 6 lat temu wprowadzałem się tutaj i wtedy moi rodzice pomagali nam się budować, urządzać i wyposażać.
Dwa dni temu moich rodziców spotkała tragedia (pożar domu) i teraz ja z rodziną stajemy na głowie, żeby im jak najszybciej pomoc. Pożar pochłonął cały dach i połowę górnego piętra.
I teraz zwracam się solidarnie z ogromną prośbą do wszystkich mieszkańców Banina, którzy mogą w jakiś sposób pomóc materialnie. Mianowicie jakby ktoś z Państwa miał pozostałości po budowie, remoncie, urządzaniu w postaci worków z gipsem, tynk, wełna, płyty gipsowe, belki, deski...cokolwiek co może się przydać, przyjmę z przysłowiowym "pocalowaniem reki".
Na pewno na już musimy przykryć dach, więc może również ktoś ma dojście do desek i belek drewnianych, które można kupić choć troszkę taniej.
Pisać mógłbym dużo, najważniejszy jest czas działania, póki pogoda sprzyja.
Dlatego poniżej podaję kontakt do siebie telefoniczny i mailowy, odpowiem na każde ewentualne pytania, mogę pokazać zakres zniszczeń czy nawet zabrać na miejsce wypadku, jeśli ktoś mógłby ocenić skalę zniszczeń.
509-708-626
Musicality@poczta.onet.pl
Za każdą, nawet najmniejsza pomoc, ogromnie dziękuje z całego serca, ponieważ nawet jak będą trzy osoby, które mają po jednym worku gipsu, to już jesteśmy bardzo do przodu.
Dziękuję i pozdrawiam,
Krzysztof
Dwa dni temu moich rodziców spotkała tragedia (pożar domu) i teraz ja z rodziną stajemy na głowie, żeby im jak najszybciej pomoc. Pożar pochłonął cały dach i połowę górnego piętra.
I teraz zwracam się solidarnie z ogromną prośbą do wszystkich mieszkańców Banina, którzy mogą w jakiś sposób pomóc materialnie. Mianowicie jakby ktoś z Państwa miał pozostałości po budowie, remoncie, urządzaniu w postaci worków z gipsem, tynk, wełna, płyty gipsowe, belki, deski...cokolwiek co może się przydać, przyjmę z przysłowiowym "pocalowaniem reki".
Na pewno na już musimy przykryć dach, więc może również ktoś ma dojście do desek i belek drewnianych, które można kupić choć troszkę taniej.
Pisać mógłbym dużo, najważniejszy jest czas działania, póki pogoda sprzyja.
Dlatego poniżej podaję kontakt do siebie telefoniczny i mailowy, odpowiem na każde ewentualne pytania, mogę pokazać zakres zniszczeń czy nawet zabrać na miejsce wypadku, jeśli ktoś mógłby ocenić skalę zniszczeń.
509-708-626
Musicality@poczta.onet.pl
Za każdą, nawet najmniejsza pomoc, ogromnie dziękuje z całego serca, ponieważ nawet jak będą trzy osoby, które mają po jednym worku gipsu, to już jesteśmy bardzo do przodu.
Dziękuję i pozdrawiam,
Krzysztof

