Ola - opinia
nigdy nie lubiłam pierogów. Po zajęciach zgłodniałam i trafiłam tam bo mnie znajomi zaciągnęli- oszalałam!! teraz już pierogi mi się po nocach śnią, szczególnie z pieczarkami i ze szpinakiem. Bardzo fajne miejsce, małe ale klimatyczne i można tam w spokoju coś zjeść, porozmawiać z przyjaciółmi albo pouczyć się przed ćwiczeniami ;) z całego serca polecam !!

