Nie potrafią nawet zawiadomić człowieka o tym, że zalega z czymkolwiek, ładują się na konto, zabierają kasę a potem udają zdziwionych, że listów się nie otrzymywało, gdzie w adresie wpisują kod pocztowy inny niż miejscowości, w której się mieszka a potem zdziwko bo to nie ich wina. Cudem zdobywają adres prawidłowy dopiero wtedy kiedy jest już po sprawach sądowych i kiedy konto jest zajęte od pół roku. Zero skrupułów i jakiegokolwiek zainteresowania z ich strony. Najbardziej beznadziejni ludzi.