PORAŻKA
Ta szkoła to nieporozumienie. Po tym kursie nic nie umiałem. Instruktor pan Wojtek jest nerwowy, oprócz ruszania nic mnie nie nauczył, podczas jazdy krzyczał i przeklinał. Po kilku godzinach wymagał ode mnie, abym jeździł jak profesjonalny kierowca. Bardzo miła była pani Magda, ale z nią nie ma praktycznie jazd. Na 30 h miałem z nią tylko 2h. Problem był z jazdami. Zdarzało się, że czekałem na jazdy ok 2 tygodni. Po kursie poszedłem jeszcze do innego ośrodka i tam zorientowałem się, że wcale nie umiem jeździć. Brałem bardzo dużo godzin i zdałem dopiero za 6 razem. Jeśli ktoś chce uzyskać prawo jazdy po tylu trudach co ja to z całą pewnością mogę polecić ten ośrodek. Jednak ośrodków jest tak dużo, że każdy może wybrać znacznie lepszy niż ja. Czasami warto zapłacić trochę więcej, czasami warto dojeżdżać na inne osiedle i uczyć się jeździć w profesjonalnym ośrodku którego efekty będą bardziej widoczne podczas egzaminu niż u mnie. NAPRAWDĘ RADZĘ SIE ZASTANOWIĆ PRZED WYBOREM OŚRODKA ZANIM OSTATECZNIE ZDECYDUJECIE SIĘ NA ADELKĘ.

