PRAWDA O AGNES
Szyłam sukienke w Agnes. Wszystko było dobrze - może dlatego że ja jestem perfekcjonistką i wiele poprawiali przerabiali tak długo aż byłam zadowolona. Na koniec czułam się szczęśliwa że mam taką sukienkę jak chciałam więc dane kwiaty i czekoladki dla pań w podziękowaniu.
W dwa dni po ślubie czyli 26,07 oddałam do nich sukiene do czyszczenia. Byłam tam wiele razy ale nie była jeszcze gotowa do odebrania. Dziś tj 23,08 dostałam ją. W domku rozpakowałam a ona BRUDNA!!! Tak jak ją oddałam w takim samym stanie odebrałam. I nikt mi nie powie że tego nie dało się wyczyścić. Bardzo na nią uważałam więc zabrudzeń było niewiele - miała zostać odświeżona a tu nic nie zrobione a kasa wzięta. Do tego oddano mi inne koło - połamane i podarte!!!
SKANDAL!!! JUTRO IDE TAM Z AWANTURĄ!!! Nie oddawajcie tam dziewczyny sukienek do czyszczenia, szkoda nerwów. Troszczą się o klientki do chwili jak się zapłaci za sukiene potem już nie. Przykro mi bardzo z tego powodu. Zawiodłam się!
W dwa dni po ślubie czyli 26,07 oddałam do nich sukiene do czyszczenia. Byłam tam wiele razy ale nie była jeszcze gotowa do odebrania. Dziś tj 23,08 dostałam ją. W domku rozpakowałam a ona BRUDNA!!! Tak jak ją oddałam w takim samym stanie odebrałam. I nikt mi nie powie że tego nie dało się wyczyścić. Bardzo na nią uważałam więc zabrudzeń było niewiele - miała zostać odświeżona a tu nic nie zrobione a kasa wzięta. Do tego oddano mi inne koło - połamane i podarte!!!
SKANDAL!!! JUTRO IDE TAM Z AWANTURĄ!!! Nie oddawajcie tam dziewczyny sukienek do czyszczenia, szkoda nerwów. Troszczą się o klientki do chwili jak się zapłaci za sukiene potem już nie. Przykro mi bardzo z tego powodu. Zawiodłam się!

