Poszłam tam w październiku na obiad, ponieważ zastanawialiśmy się nad zrobieniem tam wesela. Już przy przystawce wiedziałam, że to kiepska restauracja.
Polędwica okropna. Gumowa, bez smaku.
Deser paskudny.
Na stoliku sztuczne kwiatki.
Nigdy więcej.
Może na weselu przyrządzają jedzenie smaczniej, ale
dobra restauracja powinna zawsze serwować wyśmienite jedzenie.