Re: Poszukuje kobiety
Oczekujesz, że napiszesz...
Cześć jestem Tomasz, nie mam kasy, nie chcę się wiązać, jestem brzydki, nieśmiały, niewiele sobą reprezentuję* ale... mam duże ciśnienie i chce mi się. Może przyjadę do Ciebie i zaspokoisz mnie? A potem wrócę do domu.
Ty to na poważnie piszesz?
To chyba tylko jakaś straszna desperatka a i to nie do końca, bo kawa i lokal jakiś mieć musisz. Przecież nie pójdziecie do śmietnika.
No chyba, że przypadkiem trafisz na nimfomankę. Odda Ci się wszędzie i bez gadania, ale to raczej ona wykorzysta Ciebie a nie Ty ją :P
OMG.
2
0