Ptaszki i ptaszyska

‎W takiej "Stawce większej niż życie" jak jest scena nad jeziorem to w tle słychać trzciniaka, jak w mieście w dzień to wróble i sikorki, a jak w ciepłą noc to słowika. Wszystko jest jak trzeba. A w "Katyniu" jak się ten młody po dachach Krakowa wczesną wiosną z ubekami gania to słychać skandaliczne jerzyki jakby to było lato. Taka jest kondycja współczesnego polskiego kina!!!! Ornitologiczne dno!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ptaszki i ptaszyska

dziękuję że podzieliłaś się ze mną tak cennymi uwagami. To niezwykle ciekawe obserwacje.
A co powiesz o Czterech Pancernych i Psie? Jak tam kształtowała się fonosfera ornitologiczna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ptaszki i ptaszyska

No proszę. Zawsze wielką wagę przykładam do ptasich odgłosów słyszanych w tle oglądanych przeze mnie filmów. Że też tym razem nie zauważyłem czegoś tak oczywistego. Strasznie mi wstyd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Ptaszki i ptaszyska

We wszystkich starszych filmach dla młodzieży (nie świeżych filmach dla starszych ludzi - nie, nie), jeśli jest scena w lesie, to zawsze słychać taki charakterystyczny ptasi trel. Zawsze taki sam. Nigdy w lesie takiego nie słyszałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum

Wiersz o Gdyni (10 odpowiedzi)

Pilnie poszukuję wiersza dotyczącego miasta Gdynia? Jeśli ktoś zna jakiś to bardzo prosze o...

Punki z Zabianki (18 odpowiedzi)

Podobno w latach osiemdziesiątych na zabiance była jakaś punkowa ekipa czy ktoś wie coś na ten...

muza na dziś (786 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...