Pychotka!
I stało się! Kolejna rocznica ślubu i dobrze by było gdzieś ją uczcić. Mój wybór padł na Dalmację, a mój Ślubny nie stawiał oporu :) Świetna restauracja na wyjście we dwoje, na lunch lub kolację biznesową, albo spotkanie z przyjaciółmi. Atmosfera nie jest nadęta, wręcz swobodna, rustykalny wystrój nadaje ciepła - chociaż podobnie mogłoby być na piętrze (dlatego podobało mi się na parterze). A teraz jedzenie: zamówiliśmy półmisek dla dwojga i do tego napoje (pyszne winko!). Niestety nie daliśmy rady zjeść wszystkiego... a oczy by chciały. Jakość i smak rewelacja - dla mięsożerców istna uczta! Do tego w tle oryginalna muzyka nie zagłuszająca rozmów i przyciemnione światło....no i wieczór naprawdę udany! Obydwoje z Mężem wytoczyliśmy się z restauracji, a dobry smak dług nam towarzyszył. Jeszcze tam wrócimy na pewno!!!

