Owszem miałem straszne dzieciństwo : czekolada była na kartki , zomo strzelało do ludzi z drugiej strony więcej czasu spędzało się na dworze niż przed komputerem, ogólnie było straszno, ale fajnie ;P - lekarz mi nie potrzebny, spokojna twoja rozczochrana ;). Tym bardziej że na psychiatrię idą głównie ci co sami często mają problemy z własną psychiką, więc mi nie pomogą , ale jeśli masz problemy z odbiorem takiej lub innej opinii i ciężko tobie z tym to pewnikiem będą mogli pomóc uniknąć szoku ;D
1
3