Pytanie

Temat dostępny też na forum: Wesele bez ogłoszeń
Czy Waszym zdaniem chłopak prosi o rękę dziewczyny również jak ona mieszka od dawna sama, poza domem rodzinnym i jest po rozwodzie?
Moi rodzice coś się dąsają, że im tak o slubie powiedzieliśmy, a kwiatów dla mamy nie było. Myślałam, że takie zwyczaje to obowązują jak chłopak bierze dziewczynę z domu rodzinnego pierwszy raz, a rozódka to raczej sama przyjmuje oswiadczyny bez "ceregieli".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

jak dla mnie to w ogole nie powinien nikogo pytac - bez znaczenia czy dziewczyna jest po rozwodzie, czy nie, czy mieszka sama czy z rodzicami - w koncu to młodzi beda ze sobą zyc, a nie chłopak z rodzicami dziewczyny. U nas nie bylo zadnych ceregieli, po prostu poinformowalismy rodzicow i tyle, co wiecej nie bylo zadnych kombinowanych zareczyn, poprostu sie umowilismy ze sie pobieramy i juz; zadnych kwiatek, flaszek, kolanek, pierscionkow bo i po co ?!?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

Anjja, życie składa się z ceregieli i ja osobiście uważam te ślubne za całkiem przyjemne. Rodzice bardzo się ucieszyli z faktu, że narzeczony oficjalnie poprosił ich o moją rękę, choć była to zwykła formalność. Takiego uśmiechu na twarzy Taty nigdy chyba nie widziałam:)
Jak, dajmy na to, zajdziesz w ciążę, to też "walniesz" mężowi tą informacją między oczy i podasz suchy fakt, czy też wykombinujesz małe buciki i pozolisz mu się domyślić...? Eeee, ale dla Ciebie pewnie szkoda ceregieli...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

wyraziłam swoją opinię - jedna lubi ceregiele inna nie. Z resztą nie bardzo mogłabym wyobrazić sobie reakcję mojego ojca np. na zaręczyny. Ale każdy ma prawo do swojego zdania i ja to szanuję. Ja nie lubię takich sytuacji, więc ich unikam :))))

Pozdrówki
Anjja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

Anjja, spoko - ja tak już mam, że muszę trochę złośliwie:) choć zdanie oczywiście szanuję, tylko szkoda mi trochę, że dużo Cię może ominąć w ten odarty z ceregieli sposób:)
Pozdrowionko!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

poproście rodziców będzie mi bardzo miło :))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

U nas zaręczyny były w grudniu, ale tylko ja i on. Teraz przed ślubem się obudzili, że niby wszystko już mamy, a nikt ich nie pytał. W sumie to bez sensu, żeby prosił o rękę pół roku po zaręczynach. Juz mnie Ci starszy wkurzają....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

Pewnie się rodzice przebudzili ze snu zimowego:)))
Jesteś jedynaczką? Jeśli tak, to pewnie mają silne poczucie własności w stosunku do Ciebie - wiem to po sobie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

No, no, ale w tym rzecz, że mój narzeczony był u nich w wakacje rok temu pogodać:) i powiedział, że chce założyc ze mną rodzinę. Potem jakoś tak wyszło, że się nie widzieliśmy w Święta z rodzicami, on się oświadczył, a na Wielkanoc juz było spotkanie w większym gronie i rozmowy "ogólne". Zaklepaliśmy lokal, obrączki, kieckę itd, impreza na 10 osób, więc mało załawiania i mało zachodu, a tu nagle oni 2 mies. przed mówią, z kiedy ten Twój przyjdzie z kwiatami......i zdębiałam. Co mam mu teraz powiedzieć, że ma kupić kwiaty i zasuwać? Trochę bez sensu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

wydaje mi sie że teraz to było by to bardzo naciągane i sztuczne - ale decyzja należy do Was
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

Sztuczne i naciągane. Jasne, ale rodzice zagrozili, że nie przyjdą. Nie wiem co robić. Chyba zwariowali. Zamiast powiedzieć mi zaraz po tym, jak dostałam pierścionek i wtedy moglibyśmy ich zaprosić do nas i luz. To teraz ja im opowiadam, ze już w Dworze Oliwskim menu ustalone, że obrączki wybrane, a oni...a kiedy on przyjdzie......Jestem załamana. Przecież on nie jest jakims chłopce na posyłki, żebym mu teraz kazała iść z kwiatami. Poza tym jak powiem, ze to mamy pomysł to będzie się kretyńsko czuł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

to rodzice poszaleli - nie wiedziałam ze powiedzieli ze nie przyjda :((( ciezka sprawa, moze udałoby sie Wam zaaranzowac jakas wizyte czy obiad i Twoj facet przyszedlby z kwiatami zeby mamie bylo milo i jakos byscie sobie pogadali - ale tak zeby prosil ich o Twoja reke to ja jakos tego nie widze, ale mozeci ejakos sobie poradzicie - na pewno sobie poradzicie

Trzymajcie sie :))))
Pozdrówki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

miało być im - przepraszam ...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

Mila, czasem warto odpuscic - wiem z doświadczenia, kupujcie kwiatki i flaszke. Rodzice będą zadowoleni, a wy jakoś przeżyjecie- może sie okazać że bedzie bardzo miło.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

Mój Luby poprosił mnie o reke w Szwecji. Była to dla mnie wielka niespodzianka. Jak przyjechalismy to poinformowalismy o tym naszych rodziców, a oni nam pogratulowali, tak wiec nie bylo zadnych ceregieli (wspolnej kolacji, kwiatów itd.), a moi rodzice byli zachwyceni tym pomyslem. Pozdrawiam!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

Mila, może warto trochę odpuścić dla dobra wszystkich w przyszłości. Mąż mojej koleżanki jest w wieku jej ojca, jednak tata powiedział, że bez oficjalnych zarączyn córki nie odda. No i wszystko się udało. Nawet klękanie przed rodzicami. Teraz sobie żyją szczęśliwie.
Pozdrowienia. Będzie dobrze

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

Mój Ukochany nie prosił moich rodziców o moja rękę. Tylko ja wróciliśmy z gór, to poinformowalismy naszych rodziców o tym. Aktualnie się przygotowujemy do wesela i nikomu, przynajmniej nie mówią, nie jest przykro.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

My teżnie mieliśmy żadnych szopek. Oświadczyny były w Egipcie, więc po przyjeździe powiedziałam u siebie a on u siebie- a potem poszłam do niego do rodziny, bo wszyscy chcięli pierścionek zobaczyć.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

U mnie tez bylo nietypowo, bo wprawdzie moi rodzice wiedzieli o wszystkim (nie bylabym soba gdybym sie mamie nie wygadala), potem jak u nich bylismy to jakos wstepnie rozmawialismy (ale bez konkretow bo nie mielismy pierscionka - rodzice chyab mysleli ze to bedzie wtedy bo widzialam ze mieli szampana w lodowce...). No i mial sie oswiadczyc w Boze Narodzenie, ale w koncu nie pojechalismy, wiec oswiadczyl sie przez telefon :) Rodzice dali na glosnomowiacy, uslyszeli co mial do powiedzenia i sie zgodzili :))) Nie udawali zaskoczonych :)

Faktycznie moze lepiej odpuscic z tymi rodzicami. Kupic ta flaszke i kwiaty i isc do rodzicow mowiac ze j"akos tak wyszlo ze w ferworze przygotowan nie mielismy czasu porozmawiac z Panstwem..." itd
Bo faktycznie jakby Twoi rodzice mieli popsuc Ci ten wspanialy dzien to byloby przykre...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

ja miałam oświadczyny zupełnie niespodziewane-pojechalismy na urodziny mojej przyjaciółki,gdzie było pełno znajomych włącznie z jej rodzicami;)
i w połowie imprezy poszedł do łazienki i wyszedł z tamtąd z ogromnym bukietem kwiatów i pierścionkiem;) klęknął na kolana i "walnął" przemówienie chyba z 15 minut o tym jak nie wyobraża sobie życia beze mnie itd-a tak wogóle to on się naprodukował i nagadał a ja nic nie pamiętam-tak byłam przejęta-a na drugi dzień przyjechał do mnie z kwiatami dla mojej mamy i z alkoholem dla taty i oficjalnie prosił mnie o rękę-i nie żałuję-tradycyjnie i fajnie;)
Życzę każdej dziewczynie takich oświadczyn i takich miłych wrażeń;)
buziaki;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Re: Pytanie

Ja miałam oświadczyny z wszystkimi ceregielami w 1999 r. i wystarczy. Myslałam, ze po rozwodzie dadzą spokój, a oni chcą jeszcze raz!
Na razie jesteśmy na etapie nie odzywania sie do siebie.
Jak to starzy potrafią zepsuć młodym czas przed ślubem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0