RODZINA ...
A... lat 86 , rozległy udar lewej półkuli mózgu (niedowład prawostronny, afazja).... rodzina .. córka (kobieta obciążona chorobą nowotworową i wnuk z zespołem Downa )... są przy A każdego dnia , dbają o nią jak tylko potrafią najlepiej ...
na nieśmiałą sugestię dr ze warto poszukać domu opieki córka reaguje płaczem i mówi.. DOPÓKI ŻYJE MOJA MAMA BĘDZIE W DOMU...
zabierają ją z uśmiechem, dziękują za opiekę a my że zrobią wszystko co potrafią by A było w domu dobrze.. choć będzie im bardzo ciężko…
to RODZINA ….
„Związek intymnego, wzajemnego uczucia, współdziałania i wzajemnej odpowiedzialności, w którym akcent pada na wzmacnianie wewnętrznych relacji i interakcji.”
J… lat 83, niewielki udar lewej półkuli ( lekkie upośledzenie ruchowe prawej ręki), zespół otępienny…
J jest przesympatycznym , spokojnym starszym Panem …
Fakt, ucieka z łóżka , szuka samochodu który mógł by naprawić … bo MUSI JECHAC DO DOMU, DO ŻONY I CÓRKI…
J jest lekarzem.. całe życie pomagał innym…
Jego córka .. tak jak On .. leczy..
Wnuk … jest na 5 roku medycyny…
Słyszę jak na korytarzu mówi do dr … DZIADEK NIE MOŻE WRÓCIĆ DO DOMU, TO NIE MOŻLIWA.. JA MAM JESZCZE 1,5 ROKU STUDIÓW, POŻNIEJ STARZ… MAMA TEŻ SIĘ NIM NIE ZAJMIE…
NIE SŁUCHA NAS, NIE ROZMUME…
PROSZĘ PODAC MU JAKIEŚ LEKI NASENNE, BO NIE DAJ SPAC SASIADOM….
Nie chce słuchać dalej …
J pojechał do domu opieki.. państwowego, bo przecież prywatne są drogie ….
A przecież to też RODZINA .. to też …
„Związek intymnego, wzajemnego uczucia, współdziałania i wzajemnej odpowiedzialności, w którym akcent pada na wzmacnianie wewnętrznych relacji i interakcji.”
na nieśmiałą sugestię dr ze warto poszukać domu opieki córka reaguje płaczem i mówi.. DOPÓKI ŻYJE MOJA MAMA BĘDZIE W DOMU...
zabierają ją z uśmiechem, dziękują za opiekę a my że zrobią wszystko co potrafią by A było w domu dobrze.. choć będzie im bardzo ciężko…
to RODZINA ….
„Związek intymnego, wzajemnego uczucia, współdziałania i wzajemnej odpowiedzialności, w którym akcent pada na wzmacnianie wewnętrznych relacji i interakcji.”
J… lat 83, niewielki udar lewej półkuli ( lekkie upośledzenie ruchowe prawej ręki), zespół otępienny…
J jest przesympatycznym , spokojnym starszym Panem …
Fakt, ucieka z łóżka , szuka samochodu który mógł by naprawić … bo MUSI JECHAC DO DOMU, DO ŻONY I CÓRKI…
J jest lekarzem.. całe życie pomagał innym…
Jego córka .. tak jak On .. leczy..
Wnuk … jest na 5 roku medycyny…
Słyszę jak na korytarzu mówi do dr … DZIADEK NIE MOŻE WRÓCIĆ DO DOMU, TO NIE MOŻLIWA.. JA MAM JESZCZE 1,5 ROKU STUDIÓW, POŻNIEJ STARZ… MAMA TEŻ SIĘ NIM NIE ZAJMIE…
NIE SŁUCHA NAS, NIE ROZMUME…
PROSZĘ PODAC MU JAKIEŚ LEKI NASENNE, BO NIE DAJ SPAC SASIADOM….
Nie chce słuchać dalej …
J pojechał do domu opieki.. państwowego, bo przecież prywatne są drogie ….
A przecież to też RODZINA .. to też …
„Związek intymnego, wzajemnego uczucia, współdziałania i wzajemnej odpowiedzialności, w którym akcent pada na wzmacnianie wewnętrznych relacji i interakcji.”

