Rady i uwagi
Jestem już po ślubie i chciałabym podzielić się z Wami moimi radami i uwagami :)
Kto chce niech czyta :)
1. Najważniejsze to uśmiechać się do siebie bo na filmie z wesela widać wszystko ! Dodatkowo uśmiech do męża pozawala się rozluźnić i zapomnieć o wszystkim :):):) Bo przecież się kochacie i to jest najważniejsze więc czemu macie nie pokazywać swoim najbliższym waszej miłości przez uśmiech, pocałunek, czuły wzrok :) Wiem z własnego doświadczenia jak obejrzałam film że szczerzyliśmy się do siebie jak dzieci na widok cukierków i wyglądało to przepięknie :):):)
2. Nie zaplanujecie wszystkiego na 100% ! Co nie jest takie złe bo jest troszkę spontanicznie :)
3. Nie warto i zabraniam :) się denerwować bo nie ma czym :) To jest przepiękny dzień i nic nie może wam tego popsuć :)
Nawet gdyby coś było nie tak nie warto się denerwować albo smucić :)
4. Rady techniczne co na kilka dni tygodni przed ślubem :
- wybierając zespół musicie zobaczyć jak grali na innych weselach i jak prowadzą zabawy, ja byłam u zespołu chyba 3 razy i omawiałam całe wesele krok po kroku. To ważne bo dla nich to kolejne wesele a dla was to jedyny taki dzień wiec co by nie było rutyny i aby było po waszej myśli -umowa jest niezbędna!
- to samo z kamerzystą, zobaczcie jego inne filmy, jakie ma podkłady muzyczne, wstawki itp. co ma filmować a czego nie powiedzcie że ma współpracować z zespołem aby nie było tak że zespół zagra sto lat dla rodziców a kamerzysta będzie wtedy w łazience :) - umowa jest niezbędna!
- wybór sali - tu radzę zasięgnąć opinii osób które robiły tam wesela i wypytać ich o wszystko a później ustalać z kierownikiem dokładnie jakie menu, ile jedzenia, co po weselu z jedzeniem, ile osób w obsłudze, to jest odpowiedzialny za alkohol, umowa jest niezbędna!
- dekoracja sali, samochodu i kościoła czy urzędu warto aby współgrała ze sobą i służyła za tło dla was :)
- zaproszenia i potwierdzenia im szybciej to zrobicie i rozdacie tym więcej czasu na inne sprawy :)
- sukienka to temat rzeka i jedno co wiem najlepiej aby uszyć ją czy też kupić na miesiąc wcześniej :) z zapasem że się schudnie na 100% :):):)
- fryzjer solarium i makijaż nie zrobi wam to osoba u której byłyście na próbie a do solarium nie można iść później niż tydzień przed bo można się przerazić efektem czerwonej twarzy w dniu ślubu :)
- ustalcie z rodziną "kto za co odpowiada" i mają się tego trzymać no chyba że wy coś zmienicie :) nie może być tak ze wszystko jest na waszej głowie bo się nie da ! niech będzie wcześniej wiadomo kto odpowiada za ubranie samochodu, odbiór ciasta, kwiatów, młodej od fryzjera, usadzeniem gości, kontaktem z kucharkami i udzielaniem informacji gościom typu: a gdzie jest toaleta, a gdzie mogę coś zostawić, a gdzie przewinąć dziecko, bo tym nie możecie odwracać sobie uwagi od reszty gości i od siebie :)
W dzień ślubu:
- to was dzień i to wbijcie sobie do głowy! że wy jesteście najważniejsi! czyli śniadanko i kawa na spokojnie, potem wizyta u fryzjera i makijaż a po powrocie do domu młodzi lub młoda MUSZA mieć wolną łazienkę bo inni mieli czas na prysznice jak młoda była u fryzjera i MUSZĄ mieć jeden pokój gdzie będą się ubierać i to bez dyskusji ! nie powinni włazić tam przybywający goście aby się przywitać czy zobaczyć jak wyglądacie a wy stoicie w negliżu :):) ! to zobaczą później:) mojego pokoju strzegła jak lwica moja mama :):):)
- no i jak już gotowi do wyjścia to uśmiech i niech się to już zacznie :):):):)
- w kościele uśmiechajcie się do siebie i najlepiej trzymajcie za ręce to uspokaja :)
- jeżeli pogoda jest nieciekawa to proponuję aby życzenia składać jak dojedziecie na salę
- a na sali tańce hulanki i swawole :) rada dla młodej pary - jesteście najważniejsi i wszyscy na was patrzą wiec warto nie robić głupich rzeczy bo nie które wygłupy nie pasują... musicie czuć się jak gwiazdy i błyszczeć :)
- no i uśmiechać się i jeszcze raz uśmiechać się :)
- ten wieczór będzie jak bajka i rano nie uwierzycie że jest już po :) wiec nie warto marnować czasu na jakieś dyskusje z dawno nie widzianą ciocią którą naszło na plotki :) tylko tańczyć i bawić się z gośćmi bo później okaże się że widać was na filmie jak siedzicie przez pół wesela w kącie a nie bawicie się :):):) my nie schodziliśmy z parkietu :) a i tak twierdze że za mało :)
- warto zabrać ze sobą jakieś inne buty na niższym obcasie bo pod koniec wesela będzie miło zmienić buty a pod sukienką i tak nie widać :) zresztą już nikt nie patrzy :)
Uff nie wiem co jeszcze mogę wam podpowiedzieć :) najlepiej zapytajcie z PRZYJEMNOŚCIĄ odpowiem :) mogę też podpowiedzieć jak ja zorganizowałam swoje wesele bo jednego jestem pewna ze wyszło super co potwierdzają goście i wszystko się udało mi zorganizować o ile miałam na to jakiś wpływ :):):) a o wpadkach to wiedziałam tylko ja i Robert :)
Pytajcie :)
Buziaki
Marta
_________________
JESTEM SZCZESLIWA MEZATKA I POLECAM TEN STAN
Kto chce niech czyta :)
1. Najważniejsze to uśmiechać się do siebie bo na filmie z wesela widać wszystko ! Dodatkowo uśmiech do męża pozawala się rozluźnić i zapomnieć o wszystkim :):):) Bo przecież się kochacie i to jest najważniejsze więc czemu macie nie pokazywać swoim najbliższym waszej miłości przez uśmiech, pocałunek, czuły wzrok :) Wiem z własnego doświadczenia jak obejrzałam film że szczerzyliśmy się do siebie jak dzieci na widok cukierków i wyglądało to przepięknie :):):)
2. Nie zaplanujecie wszystkiego na 100% ! Co nie jest takie złe bo jest troszkę spontanicznie :)
3. Nie warto i zabraniam :) się denerwować bo nie ma czym :) To jest przepiękny dzień i nic nie może wam tego popsuć :)
Nawet gdyby coś było nie tak nie warto się denerwować albo smucić :)
4. Rady techniczne co na kilka dni tygodni przed ślubem :
- wybierając zespół musicie zobaczyć jak grali na innych weselach i jak prowadzą zabawy, ja byłam u zespołu chyba 3 razy i omawiałam całe wesele krok po kroku. To ważne bo dla nich to kolejne wesele a dla was to jedyny taki dzień wiec co by nie było rutyny i aby było po waszej myśli -umowa jest niezbędna!
- to samo z kamerzystą, zobaczcie jego inne filmy, jakie ma podkłady muzyczne, wstawki itp. co ma filmować a czego nie powiedzcie że ma współpracować z zespołem aby nie było tak że zespół zagra sto lat dla rodziców a kamerzysta będzie wtedy w łazience :) - umowa jest niezbędna!
- wybór sali - tu radzę zasięgnąć opinii osób które robiły tam wesela i wypytać ich o wszystko a później ustalać z kierownikiem dokładnie jakie menu, ile jedzenia, co po weselu z jedzeniem, ile osób w obsłudze, to jest odpowiedzialny za alkohol, umowa jest niezbędna!
- dekoracja sali, samochodu i kościoła czy urzędu warto aby współgrała ze sobą i służyła za tło dla was :)
- zaproszenia i potwierdzenia im szybciej to zrobicie i rozdacie tym więcej czasu na inne sprawy :)
- sukienka to temat rzeka i jedno co wiem najlepiej aby uszyć ją czy też kupić na miesiąc wcześniej :) z zapasem że się schudnie na 100% :):):)
- fryzjer solarium i makijaż nie zrobi wam to osoba u której byłyście na próbie a do solarium nie można iść później niż tydzień przed bo można się przerazić efektem czerwonej twarzy w dniu ślubu :)
- ustalcie z rodziną "kto za co odpowiada" i mają się tego trzymać no chyba że wy coś zmienicie :) nie może być tak ze wszystko jest na waszej głowie bo się nie da ! niech będzie wcześniej wiadomo kto odpowiada za ubranie samochodu, odbiór ciasta, kwiatów, młodej od fryzjera, usadzeniem gości, kontaktem z kucharkami i udzielaniem informacji gościom typu: a gdzie jest toaleta, a gdzie mogę coś zostawić, a gdzie przewinąć dziecko, bo tym nie możecie odwracać sobie uwagi od reszty gości i od siebie :)
W dzień ślubu:
- to was dzień i to wbijcie sobie do głowy! że wy jesteście najważniejsi! czyli śniadanko i kawa na spokojnie, potem wizyta u fryzjera i makijaż a po powrocie do domu młodzi lub młoda MUSZA mieć wolną łazienkę bo inni mieli czas na prysznice jak młoda była u fryzjera i MUSZĄ mieć jeden pokój gdzie będą się ubierać i to bez dyskusji ! nie powinni włazić tam przybywający goście aby się przywitać czy zobaczyć jak wyglądacie a wy stoicie w negliżu :):) ! to zobaczą później:) mojego pokoju strzegła jak lwica moja mama :):):)
- no i jak już gotowi do wyjścia to uśmiech i niech się to już zacznie :):):):)
- w kościele uśmiechajcie się do siebie i najlepiej trzymajcie za ręce to uspokaja :)
- jeżeli pogoda jest nieciekawa to proponuję aby życzenia składać jak dojedziecie na salę
- a na sali tańce hulanki i swawole :) rada dla młodej pary - jesteście najważniejsi i wszyscy na was patrzą wiec warto nie robić głupich rzeczy bo nie które wygłupy nie pasują... musicie czuć się jak gwiazdy i błyszczeć :)
- no i uśmiechać się i jeszcze raz uśmiechać się :)
- ten wieczór będzie jak bajka i rano nie uwierzycie że jest już po :) wiec nie warto marnować czasu na jakieś dyskusje z dawno nie widzianą ciocią którą naszło na plotki :) tylko tańczyć i bawić się z gośćmi bo później okaże się że widać was na filmie jak siedzicie przez pół wesela w kącie a nie bawicie się :):):) my nie schodziliśmy z parkietu :) a i tak twierdze że za mało :)
- warto zabrać ze sobą jakieś inne buty na niższym obcasie bo pod koniec wesela będzie miło zmienić buty a pod sukienką i tak nie widać :) zresztą już nikt nie patrzy :)
Uff nie wiem co jeszcze mogę wam podpowiedzieć :) najlepiej zapytajcie z PRZYJEMNOŚCIĄ odpowiem :) mogę też podpowiedzieć jak ja zorganizowałam swoje wesele bo jednego jestem pewna ze wyszło super co potwierdzają goście i wszystko się udało mi zorganizować o ile miałam na to jakiś wpływ :):):) a o wpadkach to wiedziałam tylko ja i Robert :)
Pytajcie :)
Buziaki
Marta
_________________
JESTEM SZCZESLIWA MEZATKA I POLECAM TEN STAN

