Wizyta w weekend, po 4 godz lekarz w domu. Po przedstawionych objawach które nas zaniepokojony ( przecież to rodzic zna najlepiej swoje dziecko), lekarz stwierdził że czasem są słabsze dni.... W nocy córka dostała wysokiej temperatury 39.6 i miała wymioty. Pojechaliśmy na ostry dyżur- diagnoza- ostra wirusowka . 200zl za 7 min wizyty A do tego nic konkretnego- wstyd wyciągać rękę po takie pieniądze. Max 50 zł...Więcej nie skorzystamy.