Re: Relacja z 15.10.05
Co do Livala to nie mam żadnych zastrzeżeń! Koszty "nagle " nie wzrosły, wódki nie brakowało na stołach, jedzenie przepyszne:), pokój ładny:), ciasta znakomite:) cóż więcej mogę dodać, jesteśmy zadowoleni:))
Po weselu jedzonko było już spakowane, było tego trochę, wódeczka, która została (nawet ta napoczęta) na drugi dzień też była przygotowana do zabraania, wina , soki i napoje wszystko było zwiezione i nawet zapakowane do auta przez obsługę hotelową :)
0
0